lukasz

29 marca 2026

2026 – Wielki Post – Niedziela Palmowa w klasztorze Sióstr Urszulanek SJK w Sieradzu

Niedziela Palmowa, otwiera przed nami bramy Wielkiego Tygodnia. To niezwykły czas, w którym liturgia Kościoła prowadzi nas śladami Jezusa Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy. Wszyscy czterej Ewangeliści przypominają nam dziś, że królestwo Pana nie jest z tego świata – objawia się ono w pokorze, która nie lęka się nadchodzącego cierpienia. Zapraszam do wspólnej wędrówki śladami liturgii Niedzieli Palmowej, uwiecznionej na 177 fotografiach w klasztorze Sióstr Urszulanek SJK w Sieradzu. Tegoroczne uroczystości, którym 29 marca 2026 roku przewodniczył ks. Zygmunt Majdziński – rektor historycznego, XIII-wiecznego kościoła pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz kapelan Sióstr – były dla nas wszystkich głębokim przeżyciem. Fotografie te są zapisem chwil, w których radosne „Hosanna” splata się z cichą zadumą nad nadchodzącą Męką Pańską. Niech ten obrazowy zapis pomoże nam jeszcze głębiej wejść w przeżywanie Wielkiego Tygodnia...
3 kwietnia 2026

2026 – Triduum Paschalne – Wielki Czwartek: Msza Wieczerzy Pańskiej w klasztorze Sióstr Urszulanek SJK w Sieradzu

Wielki Czwartek to w Kościele moment szczególny – chwila, w której czas spotyka się z wiecznością. To tu kończy się droga wielkopostnego przygotowania, a my, z drżeniem serca, przekraczamy próg Triduum Paschalnego. Wkraczamy w głąb tajemnicy męki, śmierci i chwalebnego zmartwychwstania Chrystusa, by na nowo odkryć sens naszego odkupienia. Podczas Liturgii Wieczerzy Pańskiej wracamy do Wieczernika. To tam Jezus, biorąc chleb i wino, ustanowił sakramenty Eucharystii i Kapłaństwa – dwa fundamenty naszej wiary, które karmią duszę i pozwalają Bogu trwać pośród nas. Gdy Kapłan pochyla się, by umyć stopy wiernym, dotykamy istoty chrześcijaństwa. Ten pokorny gest Chrystusa przypomina nam, że prawdziwa wielkość rodzi się w służbie. Kościół nie istnieje po to, by mu służono, lecz by – na wzór swojego Mistrza – stać się czułym pochyleniem nad drugim człowiekiem. Z wdzięcznością w sercu wracam do chwil spędzonych w klasztorze Sióstr Urszulanek w Sieradzu. Możliwość uwiecznienia tej mistycznej liturgii, celebrowanej przez ks. Karola Mazurka z Duszpasterstwa Akademickiego KUL, była dla mnie zaszczytem. Starając się zamknąć te momenty w kadrach, pragnąłem, by obraz stał się przedłużeniem modlitwy i zaproszeniem do wspólnego uwielbienia. Z pokorą prezentuje 208 fotografii, które są owocem spotkania z Tajemnicą w tym świętym miejscu. Nie patrzcie na nie tylko oczami – spójrzcie sercem. Niech te obrazy nie będą jedynie zapisem minionych chwil, ale żywą drogą modlitwy, która pozwoli dotknąć obecności Tego, który ukochał nas aż po kres, aż po krzyż...
4 kwietnia 2026

2026 – Triduum Paschalne – Wielki Piątek: Liturgia Męki Pańskiej w klasztorze Sióstr Urszulanek SJK w Sieradzu

Wielki Piątek to moment, w którym świat na chwilę wstrzymuje oddech. To czas świętej ciszy, głębokiego skupienia i żałoby, która nie jest jednak rozpaczą, lecz pełnym pokory oczekiwaniem. W tym dniu ołtarze pozostają obnażone, a dzwony milkną, ustępując miejsca Liturgii Męki Pańskiej – przejmującej celebracji miłości, która nie zawahała się przed ostateczną ofiarą. Wszystko bierze swój początek w przejmującej ciszy. Gdy celebrans wchodzi do świątyni, nie wita go śpiew, lecz niemy krzyk serc wiernych. Gest prostracji – padnięcia na twarz przed ołtarzem – to obraz najwyższego uniżenia człowieka przed Tajemnicą, która wymyka się słowom. Całe zgromadzenie trwa w klęczącej modlitwie, jednocząc się w bólu i wdzięczności. Sercem tego dnia jest Adoracja Krzyża. To nie tylko rytuał, ale osobiste spotkanie z Miłością Ukrzyżowaną. Podchodząc do krucyfiksu, by go ucałować, każdy z nas wnosi przed oblicze Boga własne trudy, lęki i nadzieje, przyjmując dar odkupienia jako fundament własnego życia. Liturgię wieńczy procesja do Grobu Pańskiego. Przeniesienie Najświętszego Sakramentu z ciemnicy jest symbolicznym złożeniem ciała Chrystusa do ziemi, ale też początkiem czuwania przy nadziei, która nie umiera. Jako wspólnota wierzących, co roku wyruszamy w tę samą, a jednak zawsze nową drogę: od ciepła Wieczernika, przez trwogę Ogrodu Oliwnego, aż po surowy cień Golgoty. Towarzyszymy Mu w konaniu, doświadczając pustki Jego zstąpienia do Otchłani...