Kaplica Miłosierdzia Bożego w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Sieradzu

Znani sieradzanie / Kazimierz Krajewski (1912-1989) – organista Kolegiaty sieradzkiej
7 lutego 2021
Wydarzenia związane z Sieradzem / 2021 – Walentynkowe morsowanie
14 lutego 2021

Sieradz, 11 luty 2021

„O niepojęte i niezgłębione Miłosierdzie Boże, kto Cię godnie uwielbić i wysławić może, największy przymiocie Boga Wszechmocnego, tyś słodka nadzieja dla człowieka grzesznego”. (Dzienniczek, 951)

Jest w naszym mieście takie szczególne i wyjątkowe miejsce, w którym możemy doświadczyć ogromnego bogactwa Miłości Bożej. Tym miejscem jest piękna kaplica Miłosierdzia Bożego w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Tutaj, w tym świętym miejscu, każdego dnia, w godzinach od 7:30 do 18:00 odbywa się adoracja Najświętszego Sakramentu. Adorujemy Tego, który chodził drogami Galilei, cierpiał za nas, zmartwychwstał i żyje w niebie. Tego samego, którego ujrzymy w chwale, którego obraz nasyci nas na wieki.

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Sieradzu, w którym znajduje się kaplica Miłosierdzia Bożego, widziany z lotu ptaka; fot. 30 stycznia 2021
Wejście do kaplicy. Tuż nad nim znajduje się wizerunek Miłosiernego Pana Jezusa wraz z św. s. Faustyną, Apostołką Bożego Miłosierdzia; fot. 30 stycznia 2021

Kościół na osiedlu „Jaworowe”, bo tak też jest nazywany przez sieradzan, znajduje się w samym centrum miasta, tuż obok bloków mieszkalnych, szkoły, galerii handlowych. Mimo to, kiedy udamy się do kaplicy, w której wystawiony jest Najświętszy Sakrament, spotkamy zaledwie garstkę osób, które przychodzą na spotkanie z Panem Jezusem. Wielu z nas ten kościół mija każdego dnia, każdego dnia przechodzi obok Pana Jezusa, który czeka na nas w kaplicy Miłosierdzia Bożego. Ile razy, idąc do pracy albo do znajdującej się tuż obok szkoły, wstąpiłeś/aś tu, by chociaż na chwilkę adorować Boga?

Czym jest adoracja? Pięknie pojęcie to zdefiniowała w książce pt. Adoracja Najświętszego Sakramentu źródłem wiary Magda Anioł: „Adorowanie Boga jest zachwytem nad Jego doskonałością, miłosierdziem, pięknem. Jest kochaniem, byciem blisko, dzieleniem się, oddawaniem, zawierzaniem, słuchaniem, ciszą. Ciszą, która mówi wiele, bo jest głosem samego Boga”.

Gdy patrzę na dzisiejszy świat, tak bardzo zlaicyzowany, tak łatwo odrzucający Boga, przychodzą mi na myśl słowa św. Jana Pawła II, który przed laty, 17 czerwca 2002 r. podczas konsekracji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach powiedział: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy”.

Wnętrze kaplicy Miłosierdzia Bożego. Tutaj każdego dnia, w godzinach od 7:30 do 18:00 odbywa się adoracja Najświętszego Sakramentu; fot. 30 stycznia 2021

Kaplica, w której odbywa się codzienna adoracja, poświęcona jest Miłosierdziu Bożemu. Na samym środku znajduje się niewielki ołtarz przyozdobiony zawsze kwiatami, na nim zaś wystawiony jest Najświętszy Sakrament. Jak widzimy, rozświetlają go promienie w dwóch odcieniach: jasno bladym i czerwonym. Pan Jezus zapytany o ich znaczenie, wyjaśnił: „Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz (…) Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie” (Dz. 299).

Z prawej strony kaplicy znajduje się obraz przedstawiający Jezusa Miłosiernego. Powstał on na podstawie obrazu, jaki ukazał się św. Siostrze Faustynie 22 lutego 1931 roku w celi płockiego klasztoru. „Wieczorem, kiedy byłam w celi – pisze w Dzienniczku – ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz z podpisem: Jezu Ufam Tobie (Dz. 47). Chcę, aby ten obraz (…) był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia” (Dz. 49).

Tuż obok jest też obraz św. Jana Pawła II, który jest nazywany apostołem Bożego Miłosierdzia.

Z lewej strony kaplicy widzimy obraz św. Siostry Faustyny, którą Pan Jezus wybrał na sekretarkę i apostołkę swego miłosierdzia, aby przez nią przekazać światu wielkie orędzie. „W Starym Zakonie – powiedział do niej – wysyłałem proroków do ludu swego z gromami. Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca” (Dz. 1588). W ostatnim roku swego życia Faustyna otrzymała od Pana Jezusa takie zapewnienie: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje” (Dz. 1732).

Zachęcam Was wszystkich do odwiedzenia kaplicy Miłosierdzia Bożego. Tam na każdego człowieka, a szczególnie na tego, którego życie w jakiś sposób doświadcza, czeka sam Bóg, najlepszy lekarz mający moc uzdrowić każdą duszę. Zaufaj Mu, zawierz każdy dzień swojego życia.

Jak pisałem, kościół i kaplica znajdują się tuż obok największej szkoły w Sieradzu. Młodzież wydaje się szczególnie narażona na ataki złego ducha, który sieje zamęt w umyśle młodych ludzi. Najświętszy Sakrament jest wystawiony już od godz. 7:30, a więc nim szkolny dzwonek wezwie uczniów na lekcje. Pan Bóg czeka tam na Ciebie, młody człowieku. Wystarczy, że poświęcisz mu chociaż minutkę swojego czasu. Tylko wstąp do kaplicy i uklęknij przed Jego Obliczem, zaufaj Mu. Nie musisz nic mówić „Wystarczy, byś był – nic więcej, tylko byś był – nic więcej” brzmią słowa jednej z pieśni religijnych, a zobaczysz i doświadczysz czym jest najprawdziwsza i najczystsza miłość, której nigdy od nikogo poza Panem Jezusem nie doświadczysz.

Zachęcam Cię też, byś w wolnej chwili, drogi czytelniku, sięgnął po lekturę Dzienniczka św. Siostry Faustyny. Ujrzysz w nim jej piękno i bogactwo duchowych przeżyć. Zaproś szczerze Pana Jezusa do swojego życia, niech stanie się Twoim najlepszym przyjacielem, dokładnie takim, jakim się stał dla św. Siostry Faustyny Kowalskiej, Apostołki Bożego Miłosierdzia.

Łukasz Piotrowski     

 

***

 

Uwielbiaj, duszo moja, miłosierdzie Pana,
Raduj się w Nim, serce moje całe,
Boś na to przez Niego wybrana,
By szerzyć miłosierdzia Jego chwałę.

Dobroci Jego nikt nie zgłębił, nikt nie zmierzy,
Litość Jego jest niepoliczona,
Doznaje tego każda dusza, która się do Niego zbliży,
On ją osłoni i przytuli do miłosiernego łona.

Szczęśliwa dusza, która zaufała Twej dobroci
I zdała się całkowicie na miłosierdzie Twoje,
Dusza jej napełniona pokojem miłości,
Wszędzie jej bronisz, jako dziecię swoje.

O duszo, ktokolwiek ty jesteś na świecie,
Choćby grzechy twoje były czarne jak noc,
Nie lękaj się Boga, ty słabe dziecię,
Bo wielka jest miłosierdzia Bożego moc.

Św. Siostra Faustyna Kowalska (Dz. 1652).

 

Zdjęcia kaplicy Miłosierdzia Bożego mieszczącej się w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego wykonałem 30 stycznia 2021 roku

 

***

Ponadto zapraszam do obejrzenia: