Bez kategorii

16 sierpnia 2025

2025 – Uroczystość Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w kościele Sióstr Bernardynek i Ojców Bernardynów w Warcie

Zapraszam do obejrzenia 178 fotografii z przepięknej uroczystości Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, które wykonałem w przededniu święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 14 sierpnia 2025 roku w kościele Sióstr Bernardynek w Warcie. Uroczystościom wigilii Wniebowzięcia NMP przewodniczył o. Ruben Bekeszczuk, gwardian klasztoru Ojców Bernardynów w Warcie...
22 sierpnia 2025

2025 – Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, klasztor oo. Kamedułów na Bielanach, zoo w Krakowie

Pomimo że mamy już końcówkę wakacji, chciałbym cofnąć się do 20. i 21. maja br., kiedy to udałem się wraz ze swoim aparatem do trzech wyjątkowych miejsc znajdujących się na południu Polski. Pierwszym, które odwiedziłem, było Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, które zostało założone w 1044 roku i jest najstarszym istniejącym i wciąż czynnym klasztorem w Polsce (981 lat). Drugim miejscem, do którego pojechałem, był klasztor oo. Kamedułów na Bielanach (Srebrna Góra). Jest on jedynym eremem kamedulskim w Polsce istniejącym nieprzerwanie od XVII wieku. Jest powszechnie uważany za jeden z najbardziej surowych zakonów w Kościele katolickim. Życie mnichów charakteryzuje się surową regułą obejmującą ciągłą modlitwę, ascezę, milczenie, samotność i pracę. Niestety, kiedy dotarłem do klasztoru, był zakaz robienia zdjęć w remontowanym kościele. Ostatnim punktem mojego dwudniowego wyjazdu było odwiedzenie znajdującego się na terenie krakowskiego Lasu Wolskiego, na wzgórzu Pustelnik, krakowskiego zoo. Bardzo lubię odwiedzać ogrody zoologiczne i, mimo że zwierzęta żyją w niewoli, to ogrody te pełnią ważną rolę edukacyjną, badawczą i ochronną, pomagają chronić zagrożone gatunki, prowadzą badania naukowe i edukują społeczeństwo na temat dzikiej przyrody...
14 września 2025

Związani z Sieradzem / s. Maria Urbanowicz (szarytka, 1907-2006)

|AKTUALIZACJA| Kiedy przed kilkoma laty byłem na sieradzkim cmentarzu parafialnym, robiąc zdjęcia, podeszła do mnie pani Teresa Stasiak, proponując, bym podszedł z nią do jednego z grobów, który chciała mi pokazać. Tym grobem, znajdującym się w bliskiej odległości od kościółka Świętego Ducha, był grób Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo, nazywanych potocznie szarytkami. Pani Teresa zaczęła mi opowiadać o tych zakonnicach, które przez ponad 100 lat, aż do 1987 roku pełniły posługę w naszym mieście, początkowo pracując w starym sieradzkim szpitalu, a gdy za rządów komunistycznych nie było to możliwe – posługiwały na różny sposób chorym i biednym mieszkańcom Sieradza. Dbały również o ministrantów w pobliskiej kolegiacie, by ich komże – jak wspomina Waldemar Kurek (ministrant) – były zawsze czyste i wyprasowane. Wielu mieszkańców zapamiętało je, jak jeździły rowerem do ludzi chorych, robiły zastrzyki, stawiały bańki, zmieniały opatrunki i pomagały w różny sposób. Tyle pozostało ciepłych i pięknych wspomnień…W grobie szarytek na sieradzkim cmentarzu spoczywają zaledwie trzy siostry i „symbolicznie” upamiętniona została s. Maria Urbanowicz, której ciało spoczywa na warszawskich Powązkach. Pani Teresa wypowiedziała wiele ciepłych słów o szarytkach, wyrażając wdzięczność za to, co czyniły dla sieradzan, a szczególnie ciepło wspominając siostrę Marię. Zachęciła mnie, bym jej postać zechciał upamiętnić na swojej stronie internetowej, co niniejszym z wielką radością czynię. Żeby ten artykuł wzbogacić, sięgnąłem do książki p. Ity Turowicz pt. „I wszystko w sny odchodzi…”..