29 października 2023
Zawsze z nostalgią powracam na nasz sieradzki cmentarz parafialny, będący nie tylko dla mnie, ale zapewne dla wielu sieradzan w sposób szczególny miejscem ciszy, modlitwy i zadumy. To na cmentarzach można bardziej bezpośrednio obcować z tymi, których za życia znaliśmy, z którymi się przyjaźniliśmy i darzyliśmy miłością. Każdy cmentarz powinien być dla nas, ludzi żyjących, prawdziwym skarbcem wspomnień, do których powinniśmy starać się wracać. Tak jest przynajmniej ze mną.W tej zakładce chciałbym się nieco dłużej zatrzymać przy dwóch kwaterach, będących miejscem wiecznego spoczynku sióstr urszulanek SJK, których posługa Bogu i ludziom od ponad już 100 lat jest ogromnym błogosławieństwem dla naszego miasta.Kwatery urszulańskie znajdują się wzdłuż dwóch alejek, z których jedna przebiega wzdłuż ul. Wojska Polskiego, a druga – prostopadła do niej – w pobliżu grobowca sieradzkich księży.Są to rzędy jednakowych skromnych grobów, których najważniejszym elementem jest prosty krzyż – symbol zbawienia, a na każdym z nich tabliczka z imieniem i nazwiskiem zmarłej siostry.W 2017 roku staraniem ówczesnej siostry przełożonej sieradzkiego klasztoru, s. Aliny Kulik, wszystkie nagrobki zostały wymienione na nowe, piękniejsze i trwalsze, ale wciąż bardzo skromne. Betonowe obudowy grobów wymieniono na granitowe, a krzyże, uprzednio wykonane z drewna, teraz są z piaskowanego metalu. Po środku każdego krzyża umieszczona jest tabliczka w kształcie serca, nawiązująca do nazwy Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Ponieważ groby mieszczą przeważnie po dwie lub trzy trumny, na tabliczkach widnieją po dwa lub trzy imiona, nazwiska i predykaty zmarłych sióstr, łącznie z latami ich życia...