28 września 2023
|CIĄG DALSZY WSPOMNIEŃ Z WYJAZDU DO LOURDES W 2020 ROKU| Dzisiejszy dzień zapowiada się dla mnie niezwykle interesująco, ponieważ będę chciał spędzić go bardzo aktywnie. Tego dnia w Lourdes ma być bezchmurne niebo z dużą ilością słońca, dlatego cały dzień zaplanowałem na wyjście w góry. Kilka kilometrów od sanktuarium znajduje się kolejka górska, która po kilkuminutowej przejażdżce dociera w pobliże szczytu Pic du Jer na wysokości 900 m n.p.m. I ten górski szczyt właśnie jest dzisiaj moim celem.To niezwykłe i jakże piękne miejsce jest mi już znane, bo we wspomnianej wcześniej pielgrzymce w 2007 roku wraz z żołnierzami udaliśmy się w to urokliwe miejsce. Wejście na szczyt będzie dla mnie niejako powrotem do tamtych chwil spędzonych w Pirenejach. Na szczycie góry znajduje się nie tylko krzyż, znak zbawczej męki i śmierci Pana Jezusa, ale i ścieżka spacerowa prowadząca do nieistniejącego już obserwatorium. To tam ze szczytu roztacza się wspaniały, panoramiczny widok na łańcuch Pirenejów i równinę Lourdes...