18 października 2022
CIĄG DALSZY WSPOMNIEŃ Z CAMINO DEL NORTE...
Wiedząc, że tego dnia mam bardzo mało kilometrów do przejścia, postanowiłem, tak jak to miałem w zwyczaju robić przy takich krótkich odcinkach, że troszkę dłużej sobie pośpię. Zasady przebywania w schroniskach, o czym chyba nie pisałem, są z góry ustalone. Nie ma tak, że możemy sobie spędzić np. kilka dni w schronisku. Schroniska są otwierane zazwyczaj w godzinach popołudniowych i jeżeli przyjdziemy za wcześnie, to będziemy musieli poczekać, aż zostaną otworzone. Tak było przynajmniej podczas czwartego dnia, w schronisku Casa de la Trinidad w Laredo. Schroniska zamykane są natomiast następnego dnia o godz. 9:00 i do tej godziny należy już je opuścić. Ja zazwyczaj wychodziłem na trasę przed godz. 7:00, chyba że danego dnia było znacznie więcej kilometrów do przejścia, wówczas wychodziłem o świcie.Dzisiejszy niedzielny dzień, z czego bardzo się cieszyłem, zapowiadał się bardzo słonecznie i spokojnie. Ten dzisiejszy odcinek nie był w żaden sposób pod względem widoków jakiś spektakularny. Większość drogi prowadziła przez niewielkie wioski i tereny leśne...