Sieradz, 10 lipca 2017
aktualizacja: 20 stycznia 2018
Mieszkając od urodzenia na Pradze, tej wyjątkowo malowniczej dzielnicy Sieradza, mogę obserwować, jak się zmienia. We wcześniejszej zakładce opisałem swoje krótkie wspomnienia dotyczące Wzgórza Zamkowego, a dzisiaj chciałbym zatrzymać się nad innym miejscem, które blisko graniczy z moim rodzinnym domem. Mowa o zbiorniku retencyjnym, przebudowanym z dawnego stawu.
Zbiornik ten znajduje się przy ul. Grodzkiej, z jego pobliża roztacza się piękny widok na podominikański klasztor i sieradzką kolegiatę. Dawny staw przed laty graniczył z działkami przy ul. Stawowej i uprawiali je głównie mieszkańcy tej ulicy. Kiedy byłem małym chłopcem, chodziliśmy często z bratem do dziadziusia Jasia na jego działkę. Do dzisiaj mam w pamięci słodkie truskawki, agrest, maliny, śliwki, którymi się obaj z Dominikiem zajadaliśmy, jak również pyszne malinowe pomidory, „wcinane” ze świeżym chlebem i masłem. Niestety, w ostatnich latach działki podupadły. Starszym brakowało już sił, a młodzi nie zawsze mieli czas czy ochotę, by się nimi zajmować. Bywało i tak, że porastały chwastami i popadały w zapomnienie.
Kiedy powstał plan rewitalizacji miasta, było wiadomo, że działki zostaną zlikwidowane. Dziś ich już nie ma, ale pozostały wspomnienia, także w postaci zdjęć, które znajdziecie Państwo na mojej stronie. Wracam jednak do stawu, nieprzypadkowo nazywanego przez dawniejszych mieszkańców Pragi „Smródką”, jako że w powojennych latach traktowano go niemal jak śmietnik. Trzeba pamiętać, że kiedy powstawała Praga, na początku lat 20. ubiegłego wieku, zamieszkiwali tu głównie bezdomni i najubożsi mieszkańcy Sieradza, którym Zarząd Miasta przekazał bezpłatnie parcele. Teren był porośnięty roślinnością i drzewami, a staw i jego okolice bardzo zaśmiecone. Sam kilkakrotnie byłem świadkiem, jak ludzie wysypywali do stawu śmieci i to w ogromnych ilościach. Smuciło mnie, że tak mało troszczymy się o otoczenie, w którym mieszkamy. Latem za to mogliśmy obserwować pływające po stawie młode kaczuszki, kurki wodne, łabędzie. Dla tych ptaków była to prawdziwa oaza spokoju i idealne miejsce do wylęgu młodych.
Przyjaciele z Pragi. Od lewej: Dawid Urbański, Mateusz Kuta, Dominik Piotrowski, Karol Nawrocki, ja; fot. 15 styczeń 2006

Zbiornik retencyjny znajdujący się na ul. Grodzkiej i część Pragi widziane z lotu ptaka; fot. 16 październik 2011
Łukasz Piotrowski
Zdjęcia wykonałem 26 i 30 maja 2011 roku
***
W 2010 roku staw znajdujący się przy ul. Grodzkiej został przekształcony w zbiornik retencyjny
Zdjęcia wykonałem 17 kwietnia 2010 roku
Zdjęcia wykonałem 18 września 2008 roku
Zdjęcia wykonałem 17 czerwca 2008 roku