Spacerkiem po Pradze / 2020 – Wiosna, nareszcie wiosna!

Warto zobaczyć / Dawny sieradzki Rynek we wspomnieniach sieradzanina, Zbigniewa Kowalskiego
26 marca 2020
Wydarzenia związane z Sieradzem / 2005 – Pożegnanie Jana Pawła II w Sieradzu
2 kwietnia 2020

Sieradz, 29 marca 2020

Kalendarzową wiosnę mamy już od kilku dni, przyroda powoli budzi się do życia. Wszystko zaczyna jaśnieć, a świat staje się z dnia na dzień coraz bardziej kolorowy. Z całą pewnością wiosna jest najpiękniejszą porą roku, na którą wszyscy z niecierpliwością czekamy. Jednak początek tegorocznej wiosny jest inny. Dzisiaj świat zmaga się ze strasznym wirusem, który pochłania każdego dnia tysiące istnień ludzkich. Zamknięte szkoły, galerie handlowe, w kościołach na Eucharystii może przebywać nie więcej jak pięć osób, mamy unikać, jak to jest tylko możliwe, kontaktów z innymi ludźmi, aż w końcu wszedł na terenie całego kraju zakaz gromadzeń się powyżej dwóch osób. Mamy świadomość, że te obostrzenia są po to, by zahamować rozprzestrzenianie się koronawirusa w naszym kraju. Tak dziś wygląda sytuacja w Polsce i na świecie. Jednak świata przyrody nie obowiązują żadne restrykcje i tu wszystko wygląda tak jak zawsze. Toteż to, jak natura powoli budzi się do życia, chciałbym dzisiaj swoim czytelnikom w postaci krótkiego reportażu zaprezentować.

Kiedy wychodzę na spacer z aparatem fotograficznym, nie lubię się śpieszyć, wszystko lubię robić powoli, by nic nie umknęło mojej uwadze. Wybrałem się na kilkugodzinny spacer po Pradze – najpierw Wzgórze Zamkowe, potem sąsiednie laski, gdzie jako dzieci spędzaliśmy czas na zabawach, robiąc szałasy i bazy. Przy laskach płynie sobie z wolna Żeglina – tam lubiliśmy robić tamy z worków z piasku, łapać ryby w ręce i zażywać kąpieli. W oddali, jakby na wzniesieniu starego miasta – i wtedy, i dziś – możemy dostrzec nasze sieradzkie perły świętości: wówczas farę – dziś bazylikę mniejszą – i klasztor Sióstr Urszulanek SJK, bliski mojemu sercu, bo tu spotykam się z żywym Bogiem w czasie niedzielnych Eucharystii. Podczas robienia zdjęć powróciły wszystkie piękne wspomnienia z dzieciństwa…

Dodam jeszcze, że zawsze warto podczas spaceru, podziwiając świat przyrody, dostrzegać Jego Stwórcę, naszego kochającego Boga, dziękując Mu w sercu za całe to piękno. Czasami warto pochylić się nad małą roślinką, która zaczyna wzrastać, przyjrzeć się jej rozkwitającym kwiatkom, bo dopiero z bliska możemy dostrzec ich wyjątkowe piękno. Podczas spacerów lubię też wsłuchiwać się w piękny śpiew ptaków, które latają sobie między drzewami. Jeszcze szczęśliwszy jestem, gdy uda mi się np. takiemu  gilowi z czerwonym brzuszkiem zrobić zdjęcie (uśmiech). Zawsze doznaję szczególnego uczucia wolności i szczęścia, obcując z tym małym kawałkiem pięknego świata na mojej Pradze, i nim chcę się dziś podzielić chociażby przez zdjęcia. Dlatego zapraszam drogich czytelników strony Sieradz-Praga.pl do obejrzenia kilkudziesięciu zdjęć, jakie udało mi się zrobić w miejscach tak bardzo dla mnie bliskich, do których zawsze z radością powracam.

Łukasz Piotrowski

Zdjęcia wykonałem 25 marca 2020 roku