lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Droga Krzyżowa ulicami Sieradza

„Jakże wielką radość ma matka, kiedy widzi pierwszy uśmiech swojego dziecka. Taką samą radość odczuwa zawsze Bóg, kiedy widzi z wysokości nieba grzesznika, który zaczyna modlić się do Niego całym sercem”.

Fiodor Dostojewski
 
dsc_9154Każdego roku w piątek przed Niedzielą Palmową w wielu miejscowościach Polski i Europy – także i w Sieradzu – ludzie wychodzą procesjonalnie na ulice swoich miast, by wziąć udział w uroczystej Drodze Krzyżowej. Transmisje telewizyjne z Rzymu, gdzie Jan Paweł II przez szereg lat prowadził Drogę Krzyżową z rzymskiego Koloseum, upowszechniły ten piękny chrześcijański sposób przeżywania drogi Chrystusa na Golgotę. Przedstawiciele różnych grup społecznych niosą drewniany krzyż jako znak łączności z Jezusem w Jego zbawczej misji. Dla większości wiernych udział w Drodze Krzyżowej jest publicznym wyznaniem wiary i świadectwem miłości do Zbawiciela. Zapalone świece, znicze i lampiony dodatkowo podkreślają podniosły charakter tego misterium.
dsc_9259Idąc za krzyżem, możemy mimochodem zaobserwować różne zachowania ludzi mijających procesję. Część z nich na widok krzyża przystanie, czasem przeżegna się, niektórzy dołączają do procesji. Ale zdarzają się i tacy, co szydzą z osób ufających Jezusowi i chcących za Nim podążać. Są jak ślepcy, wydaje im się, że śmierć ich nie spotka, że Kościół i sakrament pojednania nie jest im potrzebny. Jeśli jednak my się odwracamy od Jezusa, to i On w godzinie śmierci odwróci się od nas. „Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe” – czytamy w dzienniku św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Życie przemija, każdego dnia stajemy się starsi i w pewnym momencie księga naszego krótkiego życia się zamknie. 032Przejdziemy z życia do życia, ale wiecznego, gdzie ujrzymy oblicze Boga, spotkamy naszych bliskich. Tych, którzy dostąpili zbawienia. Nie zapierajmy się Jezusa, lecz z pokorą przyjmujmy Jego naukę, ufajmy Miłości, która nie cofnęła się przed krzyżem dla naszego zbawienia. Żyjmy tak, jakby każdy nasz dzień miał być ostatnim. Dlatego tak ważne jest publiczne wyznanie wiary w Jezusa. Czy będzie to procesja Bożego Ciała, różańcowa, do krzyża, na cmentarz, czy Droga Krzyżowa.

Łukasz Piotrowski