lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

402 Piesza Sieradzka Pielgrzymka (2012r.)

Sieradz, 21 września 2012

Hasłem 402 Pieszej Sieradzkiej Pielgrzymki na Jasną Górę było:

„Kościół naszym domem

Strona

Od tegorocznej sieradzkiej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę minęło już trochę czasu, dziś jednak chciałbym powrócić wspomnieniem do tamtych, jakże pięknych dla mnie dni. Nie będę rozpisywał się na temat historii sieradzkiej pielgrzymki, bo wiele takich informacji można znaleźć u mnie na stronie, ale skoncentruję się na swoich przeżyciach. Sieradzka pielgrzymka ma wyjątkowy klimat, który niełatwo opisać – to trzeba samemu przeżyć, doświadczyć osobiście pielgrzymkowego trudu i pielgrzymkowej radości. Nie wszystko może wygląda tak pięknie, jak to ukazują zdjęcia, bo pielgrzymują z nami również i „czarne owieczki”, za które należy się modlić, by się z czasem wybieliły i zaczęły dawać prawdziwy, godziwy przykład pielgrzyma (uśmiech).

Strona5
Sieradzcy pielgrzymi już 402 raz wyruszyli na Jasną Górę, które są niezapomnianymi rekolekcjami w drodze !

Uczestnicząc w tegorocznej pielgrzymce warszawskiej, usłyszałem, jak jeden z księży wypowiedział piękne słowa na temat pielgrzymowania, które pragnę przytoczyć. Zdążając przez te kilka dni do Maryi, gdzie często mierzymy się ze swoimi słabościami, trudnościami, bólem, doświadczamy czyśćca tutaj na ziemi, ale gdy dochodzimy do celu, którym jest Maryja, i spoglądając w Jej oczy, możemy doświadczyć małej cząstki nieba, tego jednak może doświadczyć tylko utrudzony pielgrzym.

Dla pątników każda kolejna pielgrzymka jest niepowtarzalna i inna. W drodze zawsze towarzyszy nam wielu kapłanów i kleryków, w tym roku z księdzem Jarosławem Szpolorowskim, nowym kierownikiem sieradzkiej pielgrzymki, na czele. Zespół muzyczny wzbogaca naszą wędrówkę śpiewem, ostatnio zaś dołączyła do zespołu pielgrzymkowego Soli Deo Malina, dziewczyna z Mnichowa o wyjątkowym, silnym głosie, towarzysząc nam w czasie tych rekolekcji w drodze. Piosenkę, którą wykonały wspólnie Malina Ciapa i Magda Szymczak, pozwoliłem sobie zamieścić na stronie, by jeszcze lepiej ukazać klimat, który panuje na pielgrzymce.

Strona3

 

 

 

 

Kleryk Dawid Stanisław Matusiak wraz ze swoją kochającą Mamą 🙂 

 

 

 

 

 

 

Teraz chciałbym zatrzymać się nieco dłużej przy jednym z kleryków, który pielgrzymuje z nami już od dziewięciu lat. Tak, Dawidzie, to o tobie – pozwól, że napiszę tych kilka zdań. Uczestnicząc trzeciego dnia w Eucharystii w Popowie i spoglądając na ciebie, uświadomiłem sobie, że widzimy cię już ostatni raz w ubiorze, w jakim pielgrzymowałeś na Jasną Górę od wielu lat. W przyszłym roku już nie będziesz służył do Mszy św. w komży i krótkich spodenkach, a takiego pamiętam cię od chwili naszego poznania, co miało miejsce podczas mojej pierwszej pieszej pielgrzymki w 2005 roku. Już niebawem, bo w październiku nastąpi wyjątkowe wydarzenie w twoim życiu. Otrzymasz sutannę, znak wybrania ciebie przez Boga. W przyszłym roku na pielgrzymce będziesz już wyglądał jak młody ksiądz, a będzie to twoja jubileuszowa, bo już 10 piesza pielgrzymka sieradzka. Znajdziesz się na półmetku swojej seminaryjnej drogi do bycia wspaniałym, oddanym Bogu i ludziom kapłanem, gdyż wierzę, że takim właśnie będziesz. Jestem głęboko przekonany, że w przyszłości zostaniesz dla nas, pielgrzymów, ojcem duchowym, bo jak wiemy – tę zaszczytną funkcję pełnią sieradzcy księża, którzy pielgrzymują wraz z nami na Jasną Górę. Od wielu już lat pełni taką rolę ksiądz Sławomir Kasprzak, a mam nadzieję, że w przyszłości i ty będziesz prowadził nas do naszej Matki.

Strona2Niezwykle ciepłym momentem była w moich oczach pomoc okazana przez ciebie naszemu drogiemu księdzu prałatowi Józefowi Frątczakowi – byłemu proboszczowi sieradzkiej kolegiaty, który z trudem wkroczył z nami przed Jasnogórski szczyt i ze wzruszeniem spoglądał na witającego pielgrzymów biskupa Wiesława Meringa i pozostałych kapłanów, którzy tego dnia nas przywitali i tak serdecznie się wypowiadali na temat naszego księdza prałata seniora.

Bądź, mój drogi Przyjacielu, zawsze taki uśmiechnięty i radosny, służ pomocą innym, szczególnie osobom starszym, samotnym, które nie mają nikogo. Ufam, że już niebawem spotkamy się na twoich obłóczynach i wspólnie podziękujemy dobremu Bogu za ten czas.

Wracając już do Sieradza i wchodząc na ul. Kolegiacką mogliśmy zobaczyć jak nasze miasto się zmienia. Przed Ochotniczą Strażą Pożarną została usypana sterta gruzu. Asfalt, który jeszcze kilka dni temu tam się znajdował został usunięty. Odsłonięto dawną nawierzchnie brukową zwaną „kocimi łbami”, która dawniej pokrywała znaczą część miasta. Każdego dnia prowadzone są intensywnie prace, by ta ulica jak i pozostała część starego miasta wyglądały wyjątkowo i by Sieradzanie z dumą patrzyli na swoje miasto. Niebawem udostępnię zdjęcia z prowadzonych prac, by przyszłe pokolenie mogło zobaczyć jak Sieradz na przestrzeni lat się zmieniał i zmienia.

Strona4Powrót sieradzkich pielgrzymów do Sieradza.
Na ulicy Kolegiackiej trwają intensywne prace związane z rewitalizacją najstarszej części miasta.

Dla mnie ostatnie dwa miesiące były bardzo aktywne. Przemierzyłem pieszo ponad 1200 km. Wszystkie zamierzenia, które sobie postawiłem, udało się zrealizować. Dlatego teraz dziękuję Ci, Boże, za ten czas, za to, że żadna zła przygoda nas nie spotkała, szczególnie w Hiszpanii. Dziękuję za niezapomnianą pielgrzymkę do Santiago de Compostela, za kolejną pielgrzymkę warszawską, za jedyną i niepowtarzalną pielgrzymkę sieradzką oraz za mini-pielgrzymkę do Charłupi Małej, w której w tym roku po raz pierwszy uczestniczyłem (uśmiech). Gdy tak piszę o pielgrzymowaniu, w uszach dźwięczą mi słowa piosenki: „W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Wierzę, że w przyszłym roku spotkamy się znów wszyscy na pielgrzymim szlaku i będziemy wspólnie mówić o Bogu, który w dzisiejszych czasach jest wypierany z życia publicznego i często w życiu prywatnym wzgardzony, a ludzi głęboko wierzących się wyśmiewa. A jednak pielgrzymka, poza osobistym przeżyciem religijnym uczestników – tymi rekolekcjami w drodze – jest też mocnym świadectwem, chwilą refleksji dla zobojętniałego świata. Nadzieją może napawać fakt, że w tegorocznej sieradzkiej pielgrzymce było nas więcej aniżeli w ubiegłym roku, bo aż 542 osoby wędrowały z Sieradza na Jasną Górę. Pielgrzymował z nami również pan Rafał Matysiak, wiceprezydent Sieradza. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku wyruszy na szlak pielgrzymi jeszcze więcej osób.

A teraz wszystkich drogich pielgrzymów zapraszam do obejrzenia zdjęć, które dane mi było wykonać w czasie naszej wędrówki do Jasnogórskiej Pani. Matki Jezusa Chrystusa i naszej Matki!


  Łukasz Piotrowski


Dzień I
(22.VIII.2012r.)

 

Dzień II
(23.VIII.2012r.)

 

Dzień III
(24.VIII.2012r.)

Dzień IV
(25.VIII.2012r.)

Dzień V
(26.VIII.2012r.)

Dzień VI
(27.VIII.2012r.)
Dzień VII
(28.VIII.2012r.)
 
Dzień VIII
(29.VIII.2012r.)