lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Procesja do Krzyża 2013r.

Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim:
„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam:
O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje” (J 16,23).

Strona2Każdego roku z radością wyczekuję dnia, w którym mieszkańcy Pragi spotykają się przy Krzyżu na Rynku Praskim, w miejscu, gdzie przed wiekami stał kościół, by wspólnie wziąć udział w modlitewnym nabożeństwie Dni Krzyżowych. Kiedy kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że w tym roku na początku maja czeka mnie udział w dwutygodniowych ćwiczeniach wojskowych, uświadomiłem sobie, że w dniu, kiedy wyruszy uroczysta procesja z kolegiaty na Pragę, będę przebywał w miejscowości oddalonej od Sieradza o ponad 300 kilometrów. Kiedy nadszedł 6 maja i zbliżała się godzina 17, stałem właśnie w kolejce, oczekując na zatankowanie wojskowego samochodu, którym kierowałem. Zatopiwszy się w krótkiej modlitwie, mogłem niemal usłyszeć dzwony naszej prastarej kolegiaty, oznajmiające wszystkim, że kapłan udaje się w procesji na najstarszą sieradzką dzielnicę, Pragę.

W okresie Dni Krzyżowych Kościół Chrystusowy w Litanii do Wszystkich Świętych najpierw błaga o uwolnienie ludzi od wszelkiego zła, od wszelkiego grzechu, od gniewu Bożego, od sideł szatańskich, od nagłej i niespodziewanej śmierci – a dopiero potem od piorunów i burz gwałtownych, od zarazy, głodu i wojny. Zasada Chrystusa obowiązuje zawsze i ponad wszystko: „Starajcie się naprzód o królestwo (Boga) i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6,33).

Strona3Wiedziałem, że tego dnia – jak każdego roku – procesję poprowadzi proboszcz sieradzkiej kolegiaty, ksiądz dr Marian Bronikowski, który zawsze z uznaniem wyraża się o naszej dzielnicy Pradze i jej mieszkańcach, od wieków pokładających ufność w Bogu. Przed wyjazdem dane mi było wraz z moją narzeczoną Justyną spotkać się z księdzem proboszczem. W trakcie rozmowy wyraziłem ubolewanie, że w tym roku nie będę mógł wziąć udziału w nabożeństwie Dni Krzyżowych, obiecując zarazem łączność w modlitwie. Ksiądz proboszcz zaraz zapytał, kto wobec tego będzie robił zdjęcia (uśmiech). Zapewniłem, że dokumentacją fotograficzną w tym roku zajmie się mój brat Dominik, któremu z tego miejsca bardzo dziękuję za pomoc. Nie chciałbym, aby takie wydarzenie zostało z jakichkolwiek przyczyn zewnętrznych pominięte, bo nie ma dla mnie nic piękniejszego od ukazywania fotografii rozmodlonych i dających świadectwo wiary w Boga ludzi, którzy są mi tak bardzo bliscy.

Z perspektywy ośmiu lat, od kiedy dokumentuję coroczne procesje do Krzyża na Pradze, widzę, jak wiele już bliskich nam osób Pan Bóg wezwał do siebie. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć śp. księdza prałata Józefa Frątczaka, zmarłego 3 stycznia 2013 roku, wieloletniego proboszcza sieradzkiej kolegiaty, który jeszcze rok temu znalazł siły, by móc się modlić z nami przy Krzyżu. Wspomnę także sędziwą mieszkankę Pragi, panią Irenę Nawrocką, która zmarła 29 kwietnia 2013 roku w wieku 87 lat. W mojej pamięci pozostanie na zawsze jako osoba szlachetna, skromna, życzliwa, a nade wszystko rozmodlona, kochająca Boga.

Strona1

 

 

Pani Irena Nawrocka z d. Stasiak, 18 maja 2009

Dopóki starczało Jej sił, to każdego roku brała udział w nabożeństwach Dni Krzyżowych.


Czas mknie nieubłaganie i prędzej czy później nadejdzie dzień, że i my odejdziemy z tego świata. Dziś Bóg daje nam czas, byśmy z pokorą podejmowali trud życia w wierności Chrystusowi, dając świadectwo laicyzowanemu na potęgę i demoralizowanemu światu. Może nasze świadectwo pomoże komuś wyrwać się z tego obłędu. A nam pozwoli nie z lękiem, lecz z radością oczekiwać dnia, w którym ujrzymy twarzą w twarz Boga mówiącego „Dobrze, sługo dobry i wierny”… I spotkamy naszych najbliższych, za których za życia się modliliśmy.

Łukasz Piotrowski


Zapraszam do obejrzenia 102 zdjęć z procesji do krzyża na Pradze, wykonanych przez mojego brata Dominika Piotrowskiego, 6 maja 2013 roku.