lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Praga pod ochroną

Wzgórze Zamkowe i spora część przylegającej do niej dzielnicy Praga pod szczególnym nadzorem i ochroną. Radni miejscy postanowili w tym miejscu utworzyć Park Kulturowy Wzgórze Zamkowe.

Park kulturowy to określony obszar powoływany w celu ochrony krajobrazu kulturowego oraz zachowania wyróżniających się krajobrazowo terenów z zabytkami nieruchomymi charakterystycznymi dla miejscowej tradycji budowlanej i osadniczej. Powoływany jest przez Radę Gminy, po zasięgnięciu opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków. W przypadku Sieradza powołany został w celu ochrony „wyjątkowych walorów krajobrazu kulturowego i przyrodniczego zespołu przestrzennego grodu-zamku i podzamcza” – tyle mówi uchwała przyjęta na ostatniej sesji przez Radę Miejską w Sieradzu.

Granice utworzonego parku obejmują sieradzką Pragę (część ulicy Zamkowej, Rynek Praski, starorzecze Żegliny, Wzgórze Zamkowe, skansen). Na obszarze tym wznosiło się najpierw grodzisko, a później zamek oraz wczesnośredniowieczna osada. Grodzisko jak i teren dawnej osady wpisane są do rejestru zabytków (od maja 1965 r.) i są świadectwem wielowiekowych naniesień. Na terenie, a w zasadzie pod nim, kryją się relikty zabudowy grodu/zamku, rotundy, murów i wałów obronnych oraz drewnianej zabudowy średniowiecznej. Wartość historyczną przedstawia także oś kompozycyjna ulicy Zamkowej, która w średniowieczu zapewniała komunikację na linii gród/zamek – miasto, lokowane na skarpie w średniowieczu.

Utworzenie parku pociąga za sobą pewne konsekwencje. Nie można rozwijać już istniejącej lub wprowadzać nowej uciążliwej działalności. Wyeliminowany zostanie ruch ciężkich pojazdów. Nie można stawiać obiektów zakłócających kompozycję przestrzenną; nie wolno składować, magazynować i sortować odpadów oraz umieszczać wielkich reklam. To właśnie wspomniane wyżej obostrzenia spowodowały, że uchwała dotycząca utworzenia parku kulturowego została przyjęta z oporami. Od głosu wstrzymało się ośmioro radnych, dwoje było przeciw. Za było dziesięcioro radnych. Wcześniej próbowano nawet uchwałę zdjąć z porządku obrad, co o mały włos się nie udało (zabrakło dwóch głosów).

Zgłaszający wątpliwości radni chcieli przede wszystkim wiedzieć, czy utworzenie parku nie doprowadzi do upadku już działających tam przedsiębiorstw i czy okoliczni mieszkańcy wiedzą o uchwale.

– Konsultacje społeczne były prowadzone i mieszkańcy wiedzą o tym. Utworzenie parku nie oznacza, że firmy już tam działające będą musiały zostać zlikwidowane. Park ma ochronić tę część miasta przed niewłaściwymi przekształceniami i wzmocnić proces rewitalizacji – tłumaczy Danuta Lipińska, kierownik zespołu do spraw rewitalizacji Urzędu Miasta w Sieradzu.

Mieszkańcy, z którymi udało nam się porozmawiać, różnie podchodzą do sprawy. Część z nich w ogóle o niej nie wiedziało, byli jednak i tacy (przeważali), którzy o utworzeniu parku wypowiadali się pozytywnie.

-Dzielnica ta ma charakter mieszkaniowy, niestety powstało tu kilka firm, których tu nie powinno być, rozjeżdżają nam drogi ciężkim sprzętem. Jeżeli fakt, że teren ten objęty jest parkiem kulturowym pomoże nam, to jak najbardziej jesteśmy za nim – mówi część mieszkańców.

 

Tekst: Michał Sitarek
Foto: Łukasz Piotrowski
Opracował: Łukasz Piotrowski