Moja Praga / Procesja do Krzyża 2016r.

Sieradzka piesza pielgrzymka na Jasną Górę / Wspomnienia pielgrzymkowe Ity Turowicz
3 listopada 2018
Biały Most, rz.Warta, plaża
5 listopada 2018

Sieradz, 13 czerwca 2016

W tym roku procesja do krzyża znajdującego się na Rynku Praskim z udziałem mieszkańców Pragi, jak i sieradzan z innych części naszego miasta, odbyła się 2 maja 2016 roku. Wcześniej, niestety, nie mogłem zaprezentować wykonanych przez siebie zdjęć, ponieważ cała strona była w gruntownej przebudowie, a chciałem, by tegoroczna procesja znalazła się już w nowej szacie.

Jest dla nas, mieszkańców Pragi, zawsze podniosłym wydarzeniem fakt, że możemy się tego dnia wspólnie modlić, ale i zwyczajnie spotkać. Każdy chyba przyzna, że żyjemy dziś w czasach wielkiego deficytu czasu. Pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu najstarsi mieszkańcy Pragi spotykali się na ławkach, albo u siebie na podwórku, i gawędząc po sąsiedzku, spędzali ze sobą czas. Dziś tego coraz mniej. Dzisiejsze społeczeństwo jakby zatraciło ducha wspólnotowego, nie czuje potrzeby spotykania się z innymi i zamiast spędzać wolny czas na świeżym powietrzu, na spacerach z bliskimi czy znajomymi,  często wybiera życie wirtualne, starsi telewizję i seriale, najczęściej pozbawione istotnych wartości mogących wzbogacić domowe ognisko, a młodsi – wszechobecny internet, jego portale społecznościowe, które wielu zastępują przyjaciół. Kiedy oglądam zdjęcia z wcześniejszych procesji, ale i inne fotografie sprzed kilku lat, widzę, jak najmłodsze pokolenie Pragi wzrasta i się zmienia. Dobrze się dzieje, kiedy rodzice i dziadkowie pragną, by ich pociechy wzrastały w wierze i miłości do Pana Boga, Kościoła, żeby ich życie miało głębszy sens – bo cóż jest ostatecznie warte nasze życie, jeśli nie ma w nim miejsca dla Boga…

W uroczystej procesji do krzyża nie mogło zabraknąć mojego kochanego chrześniaka Filipka, któremu towarzyszyły dwie wyjątkowe i niepowtarzalne babcie, z lewej strony babcia Ula, a z prawej babcia Danusia; fot. 2 maja 2016

W tegorocznej procesji wziął udział proboszcz sieradzkiej kolegiaty pw. Wszystkich Świętych, ksiądz dr prałat Marian Bronikowski, który zawsze z radością do nas przychodzi i cierpliwie przypomina o znaczeniu tego miejsca. Nie dość bowiem powtarzać, że w miejscu, gdzie obecnie znajduje się krzyż, a dokładnie trzy krzyże, w 1347 roku został pobudowany pierwszy sieradzki kościół, drewniany kościółek pw. Świętej Trójcy. W tegorocznej procesji wziął jeszcze udział ksiądz dr Michał Styczyński, nasz wikary, jak również pan Marek Hawryluk, nowy organista, który po raz pierwszy uczestniczył w praskiej procesji do krzyża.

Moi ukochani rodzice z wnuczką Klarą, która 14 maja 2016 roku skończyła 2 latka; fot. 20 maja 2016

Mały Kacperek, który 11 maja 2016 roku ukończył ósmy miesiąc życia, uważnie przygląda się tatusiowi; fot. 31 maja 2016

Bardzo zależy mi na tym, by moje kochane dzieci, Klara i Kacperek, wzrastały w miłości do Boga i ludzi. To dla nich najlepsza rękojmia dobrego przyszłego życia – i na tym świecie, i w wieczności. Na tym skupiamy się jako rodzice. I nie może się nie udać. Wpadła mi ostatnio w ręce kartka urodzinowa z 10 listopada 2011 roku, którą napisała do mnie moja ówczesna kochana dziewczyna, a dziś Żona. Są na niej piękne słowa, niosące wielką nadzieję:

Nie ma nic niemożliwego dla tego, kto Wierzy,
Nie ma nic trudnego dla tego, kto Kocha.
                                                                            Justyś

 

Łukasz Piotrowski

 

Zapraszam do obejrzenia 123 zdjęć z procesji do krzyża na Rynku Praskim, wykonanych 2 maja 2016 roku.