lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Kronika fotograficzna Antoine Cierplikowskiego

Sieradz, 26 lipca 2017

Antoine Cierplikowski z całą pewnością był najwybitniejszym fryzjerem i dyktatorem fryzur kobiecych na świecie. Do dziś pozostaje jedynym Polakiem, który zrobił wielką karierę w świecie mody. Ponad sto lat temu młody Polak, urodzony w Sieradzu, podbił Paryż, Londyn, Nowy Jork, a potem cały świat. Jako Antoine de Paris przez ponad 60 lat pracował, strzygąc i czesząc najważniejsze kobiety świata, od kurtyzan po królowe. Zrewolucjonizował zawód fryzjera, wynosząc go do rangi sztuki i kładąc podwaliny pod haute coiffure (wielkie fryzjerstwo). W 2015 roku Marta Orzeszyna wydała książkę Antoine Cierplikowski. Król fryzjerów, fryzjer królów – bardzo polecam – która jest jego szczegółową biografią. Autorka pisze tak:

„Zanim pani do mnie przyszła, była pani brzydka, nikt nawet nie chciał na panią spojrzeć, ja panią odmieniłem, proszę spojrzeć w lustro. Jeśli to się pani nie podoba, proszę wyjść i nie wracać!” Zawsze wracały.

Chłopak z Sieradza wyjechał do Paryża z 5 frankami w kieszeni. Wkrótce czesał cały świat. Kreował wizerunki największych sław, jak Brigitte Bardot, Edith Piaf, Greta Garbo czy Pola Negri. Jego klientkami były królowe i księżniczki. Jednak to on wydawał im rozkazy. A one to kochały. 

Uwolnił kobiety od długich włosów, choć wielu uważało to za dzieło szatana. Moda na fryzury Antoine’a rozprzestrzeniała się jak epidemia. Nawet Eleonor Roosevelt czekała grzecznie w kolejce w jego salonie. Wyszła z niego z fryzurą na chłopczycę. Ameryka oszalała. 

Cierplikowski konsekwentnie budował swoje imperium. Salony przyjaciela gwiazd i koronowanych głów można było spotkać we wszystkich modnych miejscach ówczesnego świata. Pisano o nim, że stworzył współczesną kobietę. Trudno o drugiego Polaka, który zrobił tak oszałamiającą karierę. Mistrz elegancji, prowokator i oryginał, który sypiał w kryształowej trumnie.

Przegrał tylko raz, gdy zdecydował się żyć w swej prawdziwej ojczyźnie. Jego sztuka okazała się zbyt trudna dla przaśnego PRL-u. Za swój wielki talent, który pozwolił mu stanąć na szczycie świata, zapłacił wysoką cenę. Zmarł zapomniany. Przepadło jego imperium. W Polsce mało kto o nim pamiętał. 

Dzisiaj warto tę pamięć nie tylko sieradzanom, ale współczesnemu światu przypominać, warto kultywować pamięć o nim. Jestem niezmiernie wdzięczny i bardzo się cieszę, że swoją pomoc przy poniższych zdjęciach, a szczególnie ich podpisach zadeklarował Adam Krupiński. Jest to młody człowiek, rodowity warszawiak, któremu Sieradz jest szczególnie bliski ze względu na postać Antoniego Cierplikowskiego i wykonywany zawód. W trakcie naszej rozmowy tak o sobie powiedział: Jestem ostatnim uczniem ostatniego ucznia Antoniego Cierplikowskiego, którym był Janusz Szymański. Po ukończeniu szkoły dostałem propozycję zatrudnienia u mistrza Janusza. Właśnie on uczynił mnie tym, kim dzisiaj jestem. Mam nadzieję, że wraz z Adamem uda nam się wspólnie na stronie utworzyć obszerną i chronologiczną galerię i szczegółowo opisać każdą fotografię przedstawiającą Wielkiego Sieradzanina. Chciałbym również zaapelować do wszystkich, którzy mają w swoich domowych zbiorach zdjęcia Antoniego Cierplikowskiego i chcieliby się tymi zdjęciami podzielić. Niech ta zakładka stanie się swoistą kroniką naszego wielkiego rodaka.

Łukasz Piotrowski

***

Antoine
Antoine prezentuje kostium zimowy zaprojektowany przez Sarę Lipską.
Sesja wykonana w szklanym domu przy Rue Saint Didier w Paryżu 1932 r.
Źródło: kolekcja prywatna Jeana-Marca Mosera, autor nieznany

Grand Hotel
Antoine ze swoim ukochanym (Benoit Millienem) w krakowskim Grand Hotelu w 1937 r.,
starszy pan to prawdopodobnie reprezentant cechu krakowskiego
Źródło: Ilustrowany Kurier Codzienny, Archiwum Ilustracji

Samolot Farman F-391
Samolot Le Farman 391 F-AMTE. Fotografia pochodzi z tej samej sesji co poprzednia, Kraków 1937;
Źródło: Ilustrowany Kurier Codzienny, Archiwum Ilustracji

full_cieplewki_antoni_forum_770
Antoine na balkonie swojego domu przy Avenue Paul-Doumer, Paryż 1963 r.
Źródło: Agencja Forum, wyk. Władysław Sławny

szymanski i antoine
Janusz Szymański przygotowuje Antoniego do sesji trumiennej.
Mistrz życzył sobie publikacji w prasie tej sesji po swojej śmierci, Paryż. Avenue Paul-Doumer, 1968 r.
Źródło: Adam Krupiński, wyk. Bogdan Pałuszyński

 

cdn…