lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Kaplica szpitalna w szpitalu im. św. Józefa w Sieradzu

Sieradz, 15 grudnia 2012

Strona1Bywają jeszcze w naszym mieście takie miejsca, o których trudno znaleźć  informacje, mimo że są ściśle związane z historią Sieradza. Z całą pewnością możemy do nich zaliczyć kaplicę szpitalną, należącą do budynku starego szpitala im. św. Józefa w Sieradzu.

Pierwszy raz zetknąłem się z nią kilka lat temu, kiedy dowiedziałem się o istniejącym w szpitalu hospicjum. Poznałem właśnie Andrzeja Stępnia, mieszkańca Sieradza, który zachęcał mnie do zrobienia dokumentacji fotograficznej szpitala. Gdy mnie oprowadzał po starej części szpitala, mogłem z bliska zobaczyć i odczuć atmosferę pomieszczeń, które dawniej i dziś wciąż odgrywają dużą rolę dla starszych i schorowanych mieszkańców Sieradza, jak też osób z pobliskich miejscowości. Ponieważ wówczas nie miałem jeszcze w miarę dobrego aparatu fotograficznego, wykonanie zdjęć, które by utrwaliły te z wolna niszczejące miejsca, odłożyłem na jakiś czas.

Strona2Dzisiaj chciałbym zaprezentować zdjęcia starej kaplicy szpitalnej, której młodsi sieradzanie, a może również i starsi, zapewne nie widzieli na oczy. Może dlatego, że aby do niej dotrzeć, należy wejść przez drzwi prowadzące do hospicjum, co dla wielu osób stanowi czynnik odstraszający, bo kojarzy się ze śmiercią. Jako wolontariusz, miałem okazję z bliska przebywać z ludźmi, którzy każdego dnia doświadczają ogromnego cierpienia. Właśnie w hospicjum możemy zobaczyć, jak bardzo życie człowieka jest kruche, a zarazem krótkie. To tutaj, w ludzkim cierpieniu możemy być szczególnie blisko Boga.

Zachęcam wszystkich czytających ten tekst, byśmy nie przechodzili obojętnie obok chorego i cierpiącego człowieka, który często nie ma już nikogo, kto mógłby poświęcić mu czas, porozmawiać, ująć go za rękę i powiedzieć „jestem z tobą”. Mówię to zwłaszcza do młodych – jeśli dysponujecie czasem i chcielibyście nieść pomoc, to wolontariat hospicyjny czeka.  Słowa zapisane w Piśmie Świętym niech będą znakiem, który wskaże wam drogę do Boga. Bo pamiętacie, co mówił nasz Pan: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).

Strona3

Kaplica szpitalna, której poświęcona jest ta zakładka, znajduje się na terenie hospicjum. Są w niej odprawiane nabożeństwa dla chorych, w których często bierze udział także personel szpitala. Sam mogłem przekonać się na własne oczy, jak pielęgniarki, podczas nabożeństwa różańcowego, modliły się na korytarzu wspólnie z chorymi na różańcu. Kaplica należy do starszych obiektów sakralnych znajdujących się w Sieradzu. Niestety, wymaga remontu i przeprowadzenia prac konserwatorskich. Ufam, że znajdą się osoby lub instytucje, które zrobią wszystko, by zachować to szczególne miejsce od zniszczenia. Mój stały apel – dbajmy o nasze sieradzkie dziedzictwo kulturowe, którego częścią są także obiekty sakralne, by mogły służyć nam i następnym pokoleniom mieszkańców Sieradza.

Łukasz Piotrowski

 

Z Leksykonu miasta Sieradza

W 1884 r. w sieradzkim Szpitalu Powiatowym, w którym pracowały siostry szarytki, zorganizowano kaplicę pod wezwaniem św. Józefa. Kapelanem szpitala bywał wikariusz sieradzkiej parafii. W okresie międzywojennym, gdy w sieradzkim szpitalu opiekę nad chorymi sprawowały Siostry Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, opieka duchowna nad chorymi i kaplicą należała do duchowieństwa  parafialnego.

W okresie powojennym utrwalił się zwyczaj, że kapelan sióstr urszulanek i rektor kościoła podominikańskiego był także kapelanem sieradzkiego szpitala. Funkcje te pełnili kolejno księża: Antoni Suwart, Antoni Gościmski, Ryszard Janecki, Henryk Wieczorek, Józef Garncarek, Stanisław Zaleski, Mieczysław Stachowicz, Zygmunt Żelczak, Zdzisław Różański, Stefan Maćczak, Stanisław Morzycki, Stanisław Nasiński, Zygmunt Majdziński.
W 1951 r., po usunięciu za szpitala sióstr zakonnych, powstał problem kaplicy szpitalnej. Ostatecznie jednak udało się ją zachować jako kaplicę dla chorych i kapelani odprawiali w niej w każdą niedzielę i święta nabożeństwa. Po przekształceniu szpitala w ośrodek opieki długoterminowej i paliatywnej (hospicjum), działalność kapelana i kaplicy szpitalnej nabrała nowego znaczenia – przynosi chorym pociechę duchową w najtrudniejszych chwilach ich życia.

(W. Kujawski, Kościelne dzieje Sieradza, Włocławek 1998)

 

Zapraszam do obejrzenia 39 zdjęć kaplicy szpitalnej, które wykonałem 4 IV 2011 roku