lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Boże Ciało 2013r.

Strona4


Przed tak wielkim Sakramentem

Upadajmy wszyscy wraz,
Niech przed Nowym Testamentem
Starych praw ustąpi czas.

Co dla zmysłów niepojęte,

Niech dopełni wiara w nas.
Bogu Ojcu i Synowi
Hołd po wszystkie nieśmy dni.

Niech podaje wiek wiekowi

Hymn triumfu, dzięki, czci.
A równemu im Duchowi
Niechaj wieczna chwała brzmi. Amen.

Boże Ciało jest jednym z najważniejszych świąt dla katolików. Przez udział w uroczystych procesjach ulicami polskich miast, osiedli i wsi, daje okazję publicznego uczczenia Jezusa Eucharystycznego. Człowiek wierzący ma świadomość, że Jezus jest najbardziej obecny w tabernakulum, pod postacią konsekrowanej hostii. Uwielbiamy Go, przyjmując do serca w sakramencie Komunii świętej, w chwilach adoracji przed wystawionym Najświętszym Sakramentem w kościele. Ale w sposób szczególny oddajemy Mu chwałę, idąc za Nim, przekroczywszy prywatną sferę życia i ukazując głęboki społeczny wymiar naszej wiary. W Polsce obchodzimy święto Bożego Ciała od 1320 roku. Jest ono świętem ruchomym, ponieważ obchodzi się je w czwartek po uroczystości Trójcy Świętej. Tego roku obchodziliśmy je 30 maja, a w 2014 roku Boże Ciało przypada na 19 czerwca.

Strona1
Ks. dr Marian Bronikowski, proboszcz sieradzkiej kolegiaty, udziela wiernym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Z lewej strony zatopiony w modlitwie ks. Zygmunt Majdziński, kapelan sióstr urszulanek SJK.

W parafii pw. Wszystkich Świętych uroczystość Bożego Ciała rozpoczyna corocznie o godz. 10 uroczysta Eucharystia, którą w intencji parafian i przybyłych gości odprawia ks. dr Marian Bronikowski, proboszcz sieradzkiej kolegiaty. W tym roku Mszę świętą koncelebrował ks. prałat Józef Nocny, który wygłosił również homilię. W procesji Bożego Ciała – obok tłumnie zgromadzonych starych, młodych i najmłodszych sieradzan – nie mogło zabraknąć drogich nam sióstr urszulanek, z siostrą przełożoną Aliną Kulik na czele, i księdza kapelana sióstr, rektora kościoła pw. św. Stanisława, ks. Zygmunta Majdzińskiego. Można z uznaniem odnotować, że Miejska Orkiestra Dęta OSP w Sieradzu doczekała się pięknych i wyróżniających strojów. Dobrze, że orkiestrę zasilają coraz młodsi ludzie, którzy otrzymanym od Boga talentem pragną się dzielić z innymi. Bajecznie i kolorowo wyglądały dziewczynki sypiące kwiatki. Cieszy serce, że nie brakuje najmłodszych dzieci w parafialnej asyście. I szlachetnych osób, dbających o każdy szczegół i opiekę nad dziećmi, by ta parafialna asysta była zawsze wzorem dla innych. Słowa uznania należą się wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego, by tegoroczna procesja była wyjątkowa i niepowtarzalna. Sieradz z dumą powinien się odnosić do swojej bogatej tradycji kościoła.

Wczorajsza procesja w Sieradzu była istotnie wyjątkowa z jeszcze jednego, nieprzewidzianego względu – z uwagi na pogodę, która w trakcie dnia diametralnie się zmieniła. Rano pomimo zbierających się chmur świeciło słońce, a temperatura powietrza była całkiem znośna. Gdy dochodziliśmy procesjonalnie do ostatniego ołtarza – usytuowanego w tym roku na Placu Józefa Piłsudskiego i pięknie przygotowanego przez żołnierzy z 15 Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia – przeszła nad Sieradzem potężna ulewa, której towarzyszył porywisty wiatr. I co się okazało? Od tej chwili z każdą minutą zaczęło ubywać uczestników procesji. Kiedy zmierzaliśmy w deszczu do kolegiaty, by otrzymać błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, było już nas niewielu, którzy dotrwali do końca. Tak wielu, niestety, wystraszyło się deszczu i w pośpiechu „uciekło” do swoich domów.

Strona5
Procesja Bożego Ciała: to coś więcej niż przemarsz…

Podczas robienia zdjęć mam możliwość zaobserwować, jak większość osób biorących udział w procesji jest starannie ubrana. Tego dnia chcemy wyglądać szczególnie pięknie. Kobiety dbają o fryzurę i makijaż, wkładają eleganckie stroje. Mężczyźni zakładają garnitury bądź marynarki, by odświętnie się zaprezentować. I dobrze, że tak chcemy wyglądać, bo wychodzimy na spotkanie z samym Bogiem. Jednak pamiętajmy, że nie to jest najważniejsze dla Pana Boga, o wiele bardziej liczy się nasza ofiara i poświęcenie, której wczoraj ze strony wielu mieszkańców zabrakło. Wszyscy, którzy dotrwali do końca procesji Bożego Ciała, byli przemoknięci, zmarznięci, ale i szczęśliwi – bo nie opuścili Pana Jezusa i byli razem z Nim do ostatniego błogosławieństwa, którego udzielił wiernym ksiądz proboszcz.

Pamiętamy, że kiedy Jezus umierał na krzyżu za moje i twoje grzechy, rozpętała się burza, i wielu z tych, którzy szli za Nim w drodze na Golgotę, również uciekło. Zostali tylko ci, którzy do końca wierzyli i wiernie trwali. Podobnie było wczoraj. Pomyślmy, czy my tak naprawdę kochamy Pana Jezusa? Czy jesteśmy gotowi znosić dla Niego cierpienie, niewygody, wszelakie poniżenia? Chrystus powiedział: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”, ale czy my potrafimy trwać przy Nim do końca naszych dni?

Strona3
W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie…

Dziękuję Ci, Panie Boże, za ten dzień, za słońce i za deszcz, i za to, że mogę trwać przy Tobie. Szczycę się tym, że jestem chrześcijaninem i mogę należeć do wspaniałej wspólnoty Kościoła katolickiego, bo cóż by warte było moje życie bez Ciebie, Panie Jezu…

Łukasz Piotrowski


Zapraszam do obejrzenia 128 zdjęć z uroczystości Bożego Ciała,
celebrowanej 30 maja 2013 roku w Sieradzu.