lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

2014 – Kolędy według Cypriana Bazylika w wykonaniu solistów i orkiestry Teatru Wielkiego w Łodzi oraz chóru Cantilena

Sieradz, 19 stycznia 2014

Strona1

Klasztor Sióstr Urszulanek w Sieradzu ze względu na swoją historię i teraźniejszość stanowi zupełnie wyjątkowe miejsce w naszym grodzie. Cieszę się i jestem dumny, że mogę mieszkać tak blisko tego świętego i rozmodlonego miejsca.

Minęło już sporo czasu od ostatniego wydarzenia kulturalnego, które miałem przyjemność uwiecznić na swoich fotografiach. Niedawno założona rodzina wymaga ode mnie wielu dodatkowych obowiązków, i często bywa tak, że aparat trzeba odłożyć na dalszy plan. Zawsze jednak, ilekroć nadarza się okazja do udokumentowania wydarzenia kulturalnego, z wielką radością powracam do swojej pasji, jaką jest fotografowanie i prowadzenie strony internetowej. W niedzielę 19 stycznia 2014 roku odbył się w sieradzkim klasztorze wyjątkowy i porywający koncert chóru „Cantilena”, którego założycielką i dyrygentką jest siostra Alina Kulik. Chórowi towarzyszyli soliści oraz orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi pod batutą Piotra Wujtewicza. Koncert zgromadził tłumy sieradzan i zaproszonych gości. Na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem kościół był szczelnie wypełniony. Ci, dla których zabrakło miejsca, słuchali pieśni na krużgankach lub na chórze.

Strona2Koncert rozpoczął się utworem łacińskim Cypriana Bazylika „Benedictio mense – Błogosławienie stołu” w wykonaniu „Cantileny”, następna była  pieśń „Dzieciątko się narodziło” anonimowego autora (utwór z Kancjonału Staniąteckiego – II połowa XVI wieku), w której sieradzkiemu chórowi towarzyszył Piotr Wujtewicz. Poza utworami Bazylika mogliśmy wysłuchać również kilkunastu tradycyjnych kolęd, m.in. „Bóg się rodzi” w wykonaniu solisty Dominika Sutowicza  z towarzyszeniem chóru i orkiestry, „Gdy się Chrystus rodzi” (solista Ziemowit Wojtczak i chór) oraz „Jezus malusieńki” (solistka Dominika Kobalczyk).

Chciałbym w imieniu wszystkich słuchaczy oraz swoim własnym wyrazić wdzięczność chórowi „Cantilena” za jego piękny śpiew. Spojrzenie wstecz pokazuje rzecz budującą, jak jedna osoba, oddana powołaniu zakonnemu i miłości do muzyki, siostra Alina Kulik, potrafiła stworzyć tak wspaniały zespół, składający się przecież z amatorów, w których odkryła ukryte talenty. Pan Bóg pragnie, byśmy takimi zdolnościami zawsze dzielili się z innymi.

 

Łukasz Piotrowski

 

Zapraszam do obejrzenia 35 zdjęć, które wykonałem 19 stycznia 2014 roku w trakcie koncertu chóru Cantilena z towarzyszeniem solistów i orkiestry Teatru Wielkiego w Łodzi