lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Zbigniew Paprocki

Jest mi niezmiernie miło, że znów na stronie może zagościć jedna z osób, które są sercem związane z naszym miastem, mimo że nie urodziły się w Sieradzu. Tym razem jest to Zbigniew Paprocki, sieradzki bard, urodzony 28 marca 1957 roku w Widawie. Dzieciństwo spędził w Jankowicach Rybnickich, a młodość w Burzeninie.
Zbigniew Paprocki skomponował i sam wykonuje m.in. wyjątkową piosenkę o Sieradzu, „Walczyk sieradzki”, który powstał dokładnie 6 stycznia 2010. Do piosenki dołączyłem archiwalne zdjęcia Sieradza, tworząc krótką prezentację, która pozwoli jeszcze pełniej przywołać wspomnienia z dawnych lat. Poniżej zamieszczam sylwetkę barda autorstwa pani Marii Duszki, której w imieniu czytelników serdecznie dziękuję.
 
Łukasz Piotrowski
 
Zapraszam również do odwiedzenia strony internetowej Zbigniewa paprockiego www.Zbigniew.Paprocki.info
 
„Dusza pełna muzyki”
 
ZPaprocki1

Zbigniew Paprocki jest sześć dni młodszy od Jacka Kaczmarskiego. W przeciwieństwie jednak do sławnego barda, przez wiele lat marnował swój talent. Uzdolnienia muzyczne odziedziczył po rodzicach – oboje obdarzeni byli pięknymi głosami i świetnym słuchem. Dzieciństwo spędził na Śląsku w Rybniku. Będąc uczniem szkoły podstawowej, przez cztery lata pobierał prywatne lekcje gry na gitarze – jego nauczyciel był kapelmistrzem orkiestry górniczej. Równocześnie pochłaniała go gra w piłkę nożną (w KS ROW Rybnik) i modelarstwo. Miał rozpocząć naukę w liceum muzycznego. Ale po ukończeniu szkoły podstawowej wraz z rodzicami opuścił Śląsk i wrócił w ich rodzinne strony – do Strumian koło Burzenina. W ten sposób zaprzepaścił swoje szanse – po raz pierwszy, nie po raz ostatni.

Wykonywał różne zawody, przez pewien czas był nawet górnikiem w kopalni węgla kamiennego. Jednocześnie przez cały czas tworzył – do przysłowiowej szuflady. Pisał wiersze dla dzieci i dla dorosłych, teksty piosenek, komponował do nich muzykę. Śpiewał i grał na gitarze, głównie dla siebie i paru znajomych. Jak ptak, który śpiewa, bo taka jest jego natura.

W 2008 trafił do działającego w Sieradzu Koła Literackiego „Anima”. To był przełomowy moment w jego życiu. Już w rok później wystąpił w półfinale Międzynarodowego Festiwalu Bardów – OPPA 2009 w Warszawie. Zaśpiewał tam m.in. piosenkę p.t. „Rumowisko”, w której trafnie i przejmująco opowiedział o swojej burzliwej, skomplikowanej biografii.

W tym samym czasie ukazała się jego wierszowana bajka p.t. „O kogucie listonoszu” z ilustracjami Kamili Klimczak, absolwentki malarstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dwa lata temu, gdy leżał chory na grypę „przyszła do niego” piosenka p.t. „Sieradz – moje miasto”. Romuald Erenc, dyrektor Sieradzkiego Centrum Kultury powiedział, że powinni się jej uczyć na pamięć uczniowie wszystkich szkół w tym mieście. W zgrabny sposób bowiem ujął w niej twórca historię i teraźniejszość grodu nad Wartą.

ZPaprocki2_max

Coraz częściej jest proszony przez poetów, aby skomponował muzykę do ich utworów. Tak powstały piosenki z tekstami Michała Głaszczki z Warszawy, Władysława Potakowskiego i Mirosława Pisarkiewicza z Sieradza oraz Jerzego Nadratowskiego z Łodzi. Jesienią ubiegłego roku w Teatrze Miejskim w Sieradzu odbył się wieczór autorski ostatniego z wymienionych artystów. Jego wiersze czytała Ewa Karaśkiewicz, była primadonna Opery Śląskiej w Bytomiu i Teatru Wielkego w Łodzi. Zbyszek Paprocki śpiewał skomponowane przez siebie piosenki. Po ich wysłuchaniu pani Ewa powiedziała, że ma niezwykły talent. I że powinien otrzymać stypendium, aby mógł tworzyć.

Hanna Krawczyk, dyrektorka Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Władysława Broniewskiego poprosiła go o skomponowanie muzyki do wierszy patrona sieradzkiej książnicy. W ciągu kilku miesięcy powstały cztery utwory. Mariola Pryzwan z Warszawy, autorka biografii Broniewskiego jest nimi zachwycona. W przesłanym e-mailu podziękowała za (nagraną warunkach domowych) płytę „z wierszami Broniewskiego tak pięknie i z wyczuciem zaśpiewanymi przez pana Zbyszka.”

Na wydanie czekają też wiersze dla dzieci, w tym długa rymowana bajka opowiadająca o życiu trzech krasnoludków w leśnej chatce. Krasnale noszą imona wnuków poety. Baśń zawiera edukacyjne treści ekologiczne; opowiada o pięknie przyrody, wpaja dzieciom wiedzę o tym jak mają się zachowywać w lesie, aby nie przeszkadzać jego mieszkańcom.

ZPaprocki3_max

Piosenki Zbyszka były prezentowane m.in. w cyklicznej audycji Radia Koszalin p.t. „Na liryczną nutę”. Wystąpił także na żywo w „Podróżach literackich” Radia „Łódź”. Ma również za sobą wiele spotkań autorskich i recitali, m.in. w: Parzęczewie, Wieluniu, Praszce, Łodzi, Zgierzu, w sieradzkich przedszkolach, szkołach i bibliotekach.

Ludzie słuchający piosenek Zbigniewa Paprockiego twierdzą, że jego głos działa na nich kojąco, wręcz terapeutycznie. Proszą o płyty z jego utworami. Na razie są to nagrania dokonane domowym sposobem na komputerze. Artysta zaczyna marzyć o wydaniu płyty w prawdziwym studiu.


Wiersze Zbigniewa Paprockiego


Psi los

Mówiąc szczerze, nie wiem tego
czy zwierzęta mogą mówić.
Ale kiedy tego chcemy –
porozumieć się możemy.

Lecz najczęściej to my, ludzie
rozkazywać byśmy chcieli:
– Bąbel, nie leż na tapczanie!
– Bąbel, brudzisz mi ubranie!
– Nie właź tam, nie szczekaj głośno!
– Bąbel, nie leż pod tym stołkiem!
Jakby Bąbel nie był pieskiem,
lecz małym, słodkim aniołkiem.

Co też myśli mały piesek ,
gdy mu wszyscy rozkazują?
Może lepiej by zrobili,
gdyby rybki zakupili…

Wszyscy to powinni wiedzieć,
którzy chcą małego pieska –
jeśli ktoś nie kocha zwierząt –
długo z pieskiem nie pomieszka!

I dlatego – jedna rada
dla tych, co chcą psa „na dzisiaj”:
jeśli zwierząt nie kochacie –
kupcie… pluszowego misia!

 

Samogłoski

Pewna mała Karolina
piosenkarką zostać chciała,
więc z uporem i codziennie
samogłoski powtarzała:
a, e, i, o, u, y,
a, e, i, o, u, y.

Samogłoski to podstawa –
musi mieć wspaniałą dykcję.
Gdy wytrwale będzie ćwiczyć,
to i śpiewać dobrze szybciej:
a, e, i, o, u, y,
a, e, i, o, u, y .

Bo do śpiewu nie wystarczą
uczesane ślicznie włoski.
Każda przyszła piosenkarka
musi ćwiczyć samogłoski:
a, e, i, o, u, y,
a, e, i, o, u, y.