lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

2012 – Odsłonięcie pomnika poświęconego „Pamięci Zesłańców Sybiru”

stronaOkres II wojny światowej przejdzie do polskiej historii jako czas bohaterskiego zmagania Polaków o utrzymanie własnej tożsamości narodowej i odzyskanie niepodległości. Są to wydarzenia, o których nigdy dość mówić i uświadamiać młodego pokolenia, ile naród polski wycierpiał w wyniku napaści Niemiec hitlerowskich i sprzymierzonych z nimi Sowietów. Józef Piłsudski powiedział: Sąsiedzi nasi, z którymi pragnęliśmy żyć w pokoju i zgodzie, nie chcą zapomnieć o wiekowej słabości Polski, która tak długo stała otworem dla najazdów i była ofiarą narzucania jej obcej woli przemocą i siłą. Dwudziestolecie międzywojenne, czyli okres dźwigania suwerennego państwa po 123 latach niewoli, umocnił determinację Polaków w kwestii utrzymania za wszelką cenę z takim trudem wywalczonego niepodległego bytu, temu podporządkowane było wychowanie dzieci i młodzieży w rodzinach, edukacja szkolna, oddziaływanie patriotyczne Kościoła oraz wielu różnych organizacji społecznych. Jednak polityka państw ościennych skierowana była przeciw młodemu państwu polskiemu. Niemcy w imię poszerzania swojej „przestrzeni życiowej” (Lebensraum), a Sowieci w imię ekspansji komunistycznej rewolucji zawarli 23 sierpnia 1939 roku pakt o nieagresji (pakt Ribbentrop-Mołotow) z tajnym protokołem o podziale stref wpływów w Europie Wschodniej, czyli w rzeczywistości o podziale między siebie terytorium Polski. Konsekwencją paktu był atak niemiecki w dniu 1 września, a sowiecki 17 września 1939 roku.

strona4Po przegranej kampanii wrześniowej zaczęły się prześladowania Polaków pod obiema okupacjami. Po stronie niemieckiej było to wcielenie olbrzymich obszarów Rzeczypospolitej do Rzeszy (również Sieradz znalazł się w tzw. Kraju Warty wcielonym do Niemiec), zamknięcie szkół, łapanki i egzekucje, obozy koncentracyjne. Po stronie sowieckiej ludobójstwo popełnione na polskich oficerach w Katyniu i Charkowie, także olbrzymie deportacje ludności polskiej w głąb Związku Sowieckiego. W latach 1940-1941 w czterech masowych deportacjach z terenów Kresów Wschodnich II RP wywieziono setki tysięcy Polaków, początkowo całe wsie i osady z maleńkimi dziećmi, starcami, obłożnie chorymi, potem także ludność miejską, rodziny katyńskie. Bez wyroku sądu, zerwani w środku nocy, mieli niespełna godzinę, a często i krócej na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy, pozostawienie dorobku całego życia i wyjazd w bydlęcych wagonach w nieznane. Po prawie miesięcznej podróży w tragicznych warunkach, głodni i schorowani docierali do miejsc zesłania na dalekiej Syberii czy w stepach Kazachstanu. Pierwsza deportacja, która miała miejsce w nocy 10 lutego 1940 roku, należała do najtragiczniejszych. Objęła 220 tysięcy ludzi.

W momencie wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej, w czerwcu 1941 roku, ewakuowano też na Wschód, bez wiedzy i zgody rodziców, około 40 tysięcy dzieci polskich przebywających wówczas na koloniach letnich oraz w sierocińcach. Obecnie podawane liczby deportowanych są bardzo rozbieżne. Zdaniem ks. Zdzisława Peszkowskiego, kapelana Rodzin Katyńskich i Pomordowanych na Wschodzie, liczba deportowanych wówczas Polaków jest nie mniejsza niż 1,7 miliona ludzi. Liczbę dzieci ocenia się na ponad 30 procent. Wśród deportowanych różnych narodowości (m.in. Ukraińców, Białorusinów, Czechów, Rumunów, Koreańczyków) absolutną większość stanowili Polacy. Ocenia się, że w czasie deportacji i na zesłaniu zmarło 300-400 tysięcy osób.

W dniu 17 września 2012 roku sieradzkie społeczeństwo pochyliło czoło w hołdzie wszystkim ofiarom tej straszliwej zbrodni, w wyniku której śmierć poniosło tak wielu naszych rodaków. Miejsce, gdzie został postawiony pomnik pamięci Sybiraków, nie jest przypadkowe. Znajduje się na ulicy Rycerskiej, tu mieszczą się dwie szkoły ponadpodstawowe (Gimnazjum nr 2 im. Królowej Jadwigi, I Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Jagiellończyka) i Przedszkole nr 2. Jest to więc miejsce, gdzie kształtuje się i będzie się kształtować przyszła sieradzka inteligencja.

strona3
W uroczystości odsłonięcia pomnika wziął udział również ksiądz prałat Józef Frątczak – wieloletni proboszcz sieradzkiej kolegiaty

Uroczystość odsłonięcia pomnika poprzedziła uroczysta Msza św. sprawowana w parafii pw. Wszystkich Świętych w Sieradzu. Mszy świętej przewodniczył proboszcz sieradzkiej kolegiaty, ks. dr Marian Bronikowski wraz z ks. płk. Zenonem Pawelakiem i ks. kan. Leonem Baszczyńskim. Pozwoliłem sobie dodać na stronę kazanie ks. płk. Zenona Pawelaka, które wygłosił w trakcie sprawowanej Eucharystii, i zachęcam wszystkich gości do jego odsłuchania.

Poniżej zamieszczam piękny wiersz p. Bogusławy Urgacz z domu Tendaj, poświęcony pamięci Sybiraków. A dalej tekst napisany przez Przemysława Serwetę. Młody sieradzanin włożył dużo pracy i wysiłku w dzieło powstania pomnika „Pamięci Zesłańców Sybiru”. Dziękuję, Przemku, że poświęcasz czas dla realizacji szczytnych idei i wartości, które mają na celu kultywowanie historii naszej Ojczyzny. Podziękowania należy skierować również do wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do tego, by uroczyste wydarzenie odsłonięcie pomnika miało tak podniosły charakter.

Łukasz Piotrowski

W pomniku Sybiraków,
w tym zimnym kamieniu
jest wpisana smutna prawda
o ludzkim cierpieniu.

O Polaków poniewiercestrona2
na sowieckim Wschodzie,
ciężkiej pracy niewolniczej
i o strasznym głodzie.

O tym, jak śmierć bezlitosna
wciąż plony zbierała
i jak matka konająca
swe dzieci żegnała.

O tym losie tak okrutnym
bez winy karaniu,
o tęsknocie za Ojczyzną
– wolności czekaniu.

O cierpieniu i Golgocie
na „nieludzkiej ziemi”
dokąd siłą z Kraju swego
byli wywiezieni.

Gdy przystanie ktoś na chwilę,
tu przy tym kamieniu,
może cichy szept usłyszy
o ludzkim cierpieniu…

Bo ten Pomnik Sybiraków
serc tysiącem bije,
a pamięć o Golgocie
w nim na wieki żyje.

Pamięć męki Sybiraków
mocną klamrą spięta,
aby każdy o niej wiedział
i o niej pamiętał.


POMNIK „PAMIĘCI ZESŁAŃCÓW SYBIRU”

Społeczeństwo Ziemi Sieradzkiej i Sybiracy

Pomysł budowy pomnika poświęconego pamięci zesłańców Sybiru narodził się już w 2011 roku. Wtedy to zaczęto układać plan tego przedsięwzięcia. Głównym i decydującym czynnikiem tego, czy pomnik powstanie, były oczywiście pieniądze. Założono, że koszt budowy wyniesie około 10 tysięcy złotych. Jednak nie od zbierania środków na ten cel rozpoczęto, a od rozmów z prezydentem miasta Sieradza, panem Jackiem Walczakiem. Rozmowy dotyczyły głównie miejsca, gdzie miałby stanąć pomnik, jak i samego poparcia pomysłu powstania takiego obelisku. Po pozytywnej akceptacji ze strony prezydenta miasta rozpoczęły się rozmowy z jednostkami samorządów terytorialnych powiatu sieradzkiego, dotyczące wsparcia finansowego na ten cel. Do burmistrzów i wójtów rozesłano pisma, w których zawarto ideę powstania pomnika, ogólny koszt oraz wskazanie miejsca, jakim byłaby ulica Rycerska w Sieradzu. Poza tym odbywały się spotkania z władzami gmin, gdzie przybliżano wizję tego projektu, odpowiadano na pytania i starano się uzyskać przychylność dla tego pomysłu.

Jako że na początku 2012 roku deklaracji ze stron władz było niewiele, w lutym dzięki współpracy z Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Złoczewie udało się przeprowadzić pierwszą zbiórkę pieniędzy. Kwestowali uczniowie z tejże placówki, wielkim zaangażowaniem wykazała się pani dyrektor Elżbieta Gajda oraz pani Urszula Łukomska, nauczycielka historii. Dzięki tej akcji udało się zebrać nieco ponad 1 tysiąc złotych. Oprócz zbiórki była to także lekcja historii dla kwestującej młodzieży, jak i tych, którzy wrzucali datki na budowę. W marcu trwały dalsze poszukiwania sponsorów oraz wykonawcy pomnika. Był to dość trudny okres dla tego projektu, ponieważ samorządy były obciążone wieloma innymi kosztami, dlatego zdecydowano się na szukanie indywidualnych sponsorów. Udawano się do większych przedsiębiorstw i zakładów. Trud włożony w rozmowy opłacił się: firmy prywatne, których sytuacja pozwalała na wsparcie, dokonały tego.

Największe napięcia dla organizatorów akcji zaczęły się kilka miesięcy przed wrześniem, na który zaplanowano odsłonięcie pomnika, bo jak pamiętamy, 17 września jest Dniem Sybiraka i w Sieradzu obchodzi się go corocznie. Wtedy to ponownie wysłano pisma z prośbami o pomoc finansową nie tylko do gmin, ale także do innych instytucji, takich jak Lasy Państwowe Nadleśnictwo Złoczew. Równolegle z intensyfikacją starań o fundusze, rozpoczęto przygotowania do samej uroczystości i jej oprawy. Wysyłano zaproszenia oraz rozwieszano plakaty na kilka tygodni przed 17 września. A w tym dniu pomnik stał już na swoim miejscu. Uroczystości odsłonięcia pomnika Pamięci Zesłańców Sybiru rozpoczęły się Mszą świętą w sieradzkiej kolegiacie, po czym wszyscy zebrani – także poczty sztandarowe oraz kompania honorowa 15 Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia – przeszli w rytmie melodii marszowych granych przez Orkiestrę Parafialno-Strażacką z Unikowa na ulicę Rycerską pod pomnik. Tam też dokonano aktu odsłonięcia. Uczynili to prezydent miasta Sieradza oraz starosta sieradzki, jak i przedstawiciele Związku Sybiraków. Po odsłonięciu pomnik został uroczyście poświęcony. Nie zabrakło apelu pamięci oraz salwy honorowej. Na koniec wygłoszono przemówienia oraz serdecznie podziękowano tym, którzy wsparli tę inicjatywę. Oprawę artystyczną zagwarantowali uczniowie z I Liceum Ogólnokształcącego w Sieradzu, którzy przygotowali przedstawienie „Golgota Wschodu”.

Na uroczystość przybyli przedstawiciele Kościoła, parlamentu, władz miasta, powiatu, gmin, szkół, organizacji społecznych oraz służb mundurowych. Zostały także wręczone odznaczenia Zarządu Głównego Związku Sybiraków tym, którzy w sposób szczególny przyczynili się do powstania takiej pamiątki. Realizacją całego projektu kierowali prezes Sieradzkiego Oddziału Związku Sybiraków Antoni Firlit oraz pełnomocnik Związku ds. budowy pomnika Przemysław Serweta.

Przemysław Serweta


Zapraszam do obejrzenia 102 zdjęć z uroczystości odsłonięcia pomnika poświęconego „Pamięci Zesłańców Sybiru”, które miało miejsce 17 września 2012 roku przy ulicy Rycerskiej w Sieradzu.