lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Bitwa pod Grunwaldem

Rok 1410…

bitwa

Nadeszła wojna z Zakonem Krzyżackim. Wielka wojna. Cały kraj w tym ziemia sieradzka szykował się do starcia z wrogiem. Sieradzkie wystawiło swoją chorągiew. Tak to opisał Sienkiewicz w „Krzyżakach”: … zjawił się nagle na spienionym koniu nieznany człowiek, osadził go przed bramą, cisnął coś na kształt wieńca splecionego z łozy i wierzbiny pod nogi rycerzy – i krzyknął: „ Wici! Wici!” – i pomknął dalej… – Wojna! Wreszcie Bóg dal! Wojna!.. [Po drodze] spotkali młodego Jaśka ze Zgorzelic, który jako dziedzic dość możny szedł w trzy kopie, a luda prowadził z sobą dwudziestu. Wkrótce potem na rozstaju wychyliło się ku nim z tumanów zarosłe oblicze Cztana z Rogowa… Spotkali takie i starego Wilka z Brzozowej… W miarę jak zbliżali się do Sieradza, coraz częstsze były po drogach obłoki kurzawy, a gdy z dala ukazały się wieże miejskie, cały gościniec roił się od rycerstwa, od sołtysów i od zbrojnych miejskich pachołków, którzy wszyscy ciągnęli na miejsce zbioru. … lud rojny a czerstwy i tęgi, w boju uporny, a na niewygody, słoty, chłody i wszelkie trudy nad wszystkie inne wytrzymały…

002Chorągiew sieradzka szła w awangardzie wojsk polskich. Podchodząc pod zamek krzyżacki Gilgenburg (Dąbrówno) zdobyła go z marszu, i jak zapisał Długosz: lubo bez rozkazów, a nawet wbrew woli rady wojennej… rycerstwo polskie wzięło go niemal w mgnieniu oka, z zapałem tak niepohamowanym, że nim cały obóz nadciągnął, już z miasta i zamku pozostały tylko gruzy i zgliszcza… w szturmie brała udział chorągiew sieradzka, więc przywódca jej Jakub z Koniecpola, wezwany był wraz z innymi do usprawiedliwienia się, dlaczego bez rozkazów dobywali miasta i nie zaniechali szturmu, chociaż król wysiał dla powstrzymania ich podwojskiego i kilku podręcznych pachołków. [Jakub odpowiedział], że podwojski dotarł do nich dopiero wówczas, gdy byli już na murach zamku i w chwili najzawziętszej bitwy z załogą. A co do tego, że uderzył na zamek: trudno, mówił, pytać o wszystko, gdy wojska na kilka mil się rozciągają.
Sienkiewicz uzupełnił jego wypowiedź; Wysłany będąc w przodku, rozumiał, iż ma powinność kruszyć przeszkody przed wojskiem i bić nieprzyjaciela, gdzie go napotka… [Na takie diktum] nie tylko nieprzyśnili wojewodzie i Sieradzanom ich postępku, ale sławili jeszcze ich męstwo, że „tak wartko pożyli zamek i mężną załogę.
Długosz na koniec dodał, że zwycięscy zdobywają wszystek dobytek. Z łupów zaś zagrabionych we wspomnianym mieście wzbogaciło się niemal całe wojsko polskie i napełniło także swoje wozy nieprawdopodobną ilością żywności… Jeszcze nie wywieziono wszystkich łupów, a już miasto podpalono. Wielu ludzi, którzy schronili się w kościele, ginie w wielkim pożarze. Wiele zaś tysięcy jeńców, mężczyzn i kobiet, których tam wzięto do niewoli i uprowadzono do obozu króla, rycerze polscy ofiarowali królowi… Wielu dotknął srogi miecz i nikt nie uniknął rzezi lub niewoli z wyjątkiem kilku, którzy na czółnach i łodziach wymknęli się na jezioro. Nie było względu na wiek ani żadnej litości. Polacy dopuszczali się tego nie tyle prawem wojennym, ile z nienawiści do Krzyżaków i bólu z powodu spustoszenia przez wrogów ziemi dobrzyńskiej.

001Na polach pod Grunwaldem stanęły dwie chorągwie sieradzkie. Jako ósma ziemi sieradzkiej (herb, w którego jednej połowie znajdowało się pół białego orła na czerwonym polu, a w drugiej połowie pól płomienistego lwa na białym polu). Służyła w niej twarda szlachta spod Sieradza, z Koniecpola, z Krześni, z Bogdańca, z Rogowa i Brzozowej. Jako trzydziesta wojewody sieradzkiego Jakuba z Koniecpola (herb, podkowa z krzyżem z opuszczoną w dół przednią częścią, w polu czerwonym). Wspomagała je chorągiew trzynasta ziemi wieluńskiej (herb kresa śnieżnobiała ciągnąca się równoramiennie w poprzek, w polu czerwonym). Chorągiew ta była nieliczna i z rozkazu króla została uzupełniona żołnierzami najemnymi ze Śląska.

Paprocki podaje, że ziemia sieradzka ma przywilej używania do pieczęci laku czerwonego, co tylko samym panującym służyło, a to w nagrodę, że obywatele sieradzcy I w czasie wojny z Krzyżakami, pomogli Łęczycanom i odzyskali stracone przez nich chorągwie.
 
003
W 1416 r. rycerstwo sieradzkie ufundowało na pamiątkę zwycięstwa grunwaldzkiego Kościół Świętego Ducha (trzeba tutaj zaznaczyć, że często pod nazwę Sieradzan podciągano mieszkańców nie tylko powiatu sieradzkiego ale i szadkowskiego).
 
Na podstawie książki: „Garnizon Sieradz”, 2006 r.
Zdjęcia: Łukasz Piotrowski