lukasz@sieradz-praga.pl
tel. 696-458-972

Bądź wierny swojej pasji, bo ona nigdy Cię nie zawiedzie, tak jak mogą zrobić to ludzie…

Ja2Serdecznie witam na stronie internetowej Sieradz-Praga.pl poświęconej miastu, w którym mieszkam, a przede wszystkim jego najstarszej dzielnicy – Pradze. Nazywam się Łukasz Piotrowski i jestem sieradzaninem, co zawsze napawa mnie dumą. Interesuję się fotografią, religioznawstwem oraz historią Sieradza. Od kilku lat współpracuję z Sieradzkim Towarzystwem Fotograficznym, jak również z Towarzystwem Przyjaciół Sieradza. Strona trafiła do sieci 1 kwietnia 2004 roku. W kwietniu 2017 roku obchodziła 13-lecie istnienia. Stronę internetową Sieradz-Praga.pl pragnę zadedykować moim ukochanym dzieciom, Klarusi i Kacperkowi, którzy są dla mnie całym życiem. Kłaniam się Panu Bogu i dziękuję za najpiękniejszy dar, jaki mogłem od Niego otrzymać – dar życia moich dzieci.

Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do rozbudowy strony, którzy nadsyłają materiały, zdjęcia o tematyce naszego miasta i nie tylko. Szczególne podziękowania kieruję do pani Ity Turowicz za okazywaną mi zawsze życzliwość, wsparcie i bezinteresowną pomoc. Dziękuję za wszystkie nadesłane maile, ciepłe słowa, jak również za słowa krytyki. Bardzo bym pragnął, żeby strona była ciągle aktualizowana i żeby znajdowały się na niej same wartościowe informacje, zwłaszcza takie, które mogą przybliżyć nas do Pana Boga, który jest Panem historii. Strona Sieradz-Praga.pl odbiega charakterem od typowego portalu informacyjnego, gdzie szukamy przede wszystkim bieżących wiadomości. Chcę, żeby była kroniką naszego pięknego miasta i mojej ukochanej dzielnicy Pragi, pokazującą przeszłość, zachodzące zmiany, a zarazem przemijanie naszego ziemskiego życia. Mam nadzieję, że każdy z sieradzan, który zechce tutaj zajrzeć, odnajdzie cząstkę swojego życia, chociażby poprzez wspomnienia.

Łukasz Piotrowski

NEWSROOM

DSC_0228

Wspomnienia z Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej „Wojska Polskiego” na Jasną Górę cz. II

Dodany: 22, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Pielgrzymka to w moim uznaniu przede wszystkim ludzie, którzy tworzą wspólnotę. Każdy pielgrzym to odrębna historia, często trudna czy bolesna oraz intencja, którą przez całą drogę niesie skrywaną w swym sercu. Pan chorąży zaznaczył, że w tych dniach będziemy reprezentować naszą Brygadę i mamy się godnie zachowywać. Z tonu jego głosu mogłem wywnioskować, że będzie panowała dyscyplina i że może nie być kolorowo. Wspomniał, że wielu żołnierzy podczas pielgrzymki będzie zamieniało buty wojskowe na adidasy albo sandały, co dla niego jest niedopuszczalne i karygodne. Początkowo zgadzałem się z tym, że żołnierz ma wyglądać jak żołnierz, ale z czasem zrozumiałem, że do końca nie jest to dobre stwierdzenie. Mówię to dzisiaj jako już troszkę bardziej doświadczony pielgrzym, który na przestrzeni pięciu lat – pomimo ogromnego nieraz bólu – nigdy nie założył innych butów poza obuwiem wojskowym. Do wspomnianego obuwia powrócę jeszcze później. Jeśli z kolei chodzi o naszego opiekuna, chor. Arkadiusza Ciszewskiego, to – jak się okazało – nie był dla nas aż tak bardzo wymagający. W momentach kryzysowych był dla mnie wsparciem i zawsze mogłem na niego liczyć, za co Panu, Panie Arku, z całego serca dziękuję…

ZOBACZ WIĘCEJ
DSC_9410

Nieistniejący kościół pw. Świętej Trójcy

Dodany: 19, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Kościół Św. Trójcy został pobudowany w 1347 r. Drewniany modrzewiowy, o trzech ołtarzach, przy drodze z miasta do zamku. Władysław Jagiełło utworzył przy nim fundację kolegiacką, dochody z parafii Męka, wieś Ocin, wiele pól i dziesięcin nadając. Nie mamy w aktach paraf. żadnych danych świadczących o żywotności tej instytucji. Była bodaj niewielka, bo już w 1683 r. sama świątynia chyliła się ku upadkowi (akta par.). Arcybiskup Gnieźnieński Teodor Potocki w dokumencie z 1729 r. podkreśla, że kościół ten leży na błotach i bagnach, że jest już w bardzo złym stanie. W 1818 r. został rozebrany. Srebra i nieco ze sprzętów oraz relikwiarze przeniesiono do nowej kolegiaty. Trzy krzyże wskazują miejsce, gdzie stał kościół, znajdował się on na Rynku Praskim.

ZOBACZ WIĘCEJ

Filmiki pielgrzymkowe. AKTUALIZACJA!

Dodany: 18, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Sieradzcy pielgrzymi rozpoczynają dzień o wczesnym ranku śpiewem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Godzinki te to bardzo stare i czcigodne nabożeństwo ku czci Matki Bożej, ułożone pod koniec XV wieku, prawdopodobnie w Hiszpanii, z wykorzystaniem tekstów modlitwy brewiarzowej na dzień 8 grudnia – święto Niepokalanego Poczęcia NMP. W 1615 roku zostały oficjalnie zatwierdzone przez Kościół. W dniu 23 sierpnia 2017 roku tuż po wyjściu pielgrzymów z Konopnicy modlitwę Godzinek poprowadził ks. Jarosław Szpolorowski z pomocą s. Klary.

ZOBACZ WIĘCEJ
DSC_7090

407 Piesza Sieradzka Pielgrzymka (2017r.) AKTUALIZACJA!

Dodany: 17, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

W dniu 30 sierpnia 2017 r. zmierzałem do swojego parafialnego kościoła pw. Wszystkich Świętych w Sieradzu na Eucharystię o godz. 18:00. Była to msza św. dziękczynna za minioną już 407 pieszą pielgrzymkę sieradzką. Wzrok mój padł na krzyż ułożony z żywych kwiatów u głównych drzwi sieradzkiej kolegiaty. Kwiaty te otrzymaliśmy od naszych bliskich oraz od mieszkańców Sieradza, którzy zgotowali utrudzonym pielgrzymom uroczyste powitanie przywitać. Ta oto piękna tradycja jest od wielu lat kultywowana przez sieradzan. Spojrzenie na ten krzyż uruchomiło lawinę wspomnień z tych wszystkich dni, podczas których wspólnie z pątnikami pielgrzymowałem z Sieradza na Jasną Górę. Drogie mojemu sercu są nie tylko wspomnienia, ale również każde zrobione sieradzkim pielgrzymom zdjęcie. Fotografie te mają dla mnie ogromną wartość dokumentalną. Jestem szczęśliwy i wdzięczny Panu Bogu, że pozwolił mi doczekać tego dnia i po raz siedemnasty pozwolił mi brać udział w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Pomimo bólu fizycznego i trudnej walki ze swoimi słabościami dziś pokornie klęczę przed Tobą, mój Jezu, by przez moje cierpienie oddać Tobie należytą cześć i chwałę, bo Ty jesteś moim Panem, za którym pragnę podążać po kres moich ziemskich dni…

ZOBACZ WIĘCEJ
Szlaban w sieradzu

Rozlewisko Żegliny, tzw. Szlaban

Dodany: 16, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Jako dziecko, często wraz z kolegami bawiłem się nad Żegliną i w przylegającym do niej lasku, a gdyśmy się wybierali na sąsiadujący z Pragą stadion, przechodziliśmy przez nieduży mostek na Żeglinie. Pamiętam, że w rozmowach z mieszkańcami Pragi nie raz pojawiała się nazwa „Szlaban”. Opowiadali, jak w dawnych latach na łyżwy czy na ryby chodziło się właśnie na „Szlaban”. Oczywiście wiedziałem, o które miejsce chodzi i gdzie się ono znajduje, bo często się tam przechadzaliśmy, ale nigdy nie zastanawiałem się nad genezą i znaczeniem tego słowa. Dopiero po kilku latach trafiłem na artykuł, który ukazał się w kwartalniku „Na Sieradzkich Szlakach” w 1994 roku. Dotyczył właśnie tego miejsca, znajdującego się na obrzeżach miasta, i wówczas dopiero dowiedziałem się o pochodzeniu tej nazwy…

ZOBACZ WIĘCEJ
DSC_6670

Sieradzcy Zakładnicy. AKTUALIZACJA!

Dodany: 12, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Spacerując alejkami sieradzkiego cmentarza, w sąsiedztwie grobowca sieradzkich księży, natrafiamy na okazałą mogiłę bestialsko zamordowanych w 1939 roku dwudziestu mieszkańców Sieradza. Obywatele Sieradza, którzy zginęli wtedy z rąk Niemców, nie byli przypadkowymi osobami. Była to intelektualna elita miasta, ciesząca się powszechnym szacunkiem mieszkańców. Tragiczne wydarzenie miało miejsce 14 listopada 1939 roku. Zatrzymując się przy mogile sieradzkich zakładników i oddając hołd ich pamięci, zachęcam nie tylko do zapalenia znicza, ale i do modlitwy o miłosierdzie dla ich dusz, a także do wielkiej modlitwy w intencji naszej Ojczyzny, by zawsze cieszyła się miłością i wiernością swoich dzieci. Nie jest dziś modne mówienie o patriotyzmie, ale przypomnę: patriotyzm (łac. patria – ojczyzna, od gr. patriotes – rodak, współobywatel) to cnota moralna miłości do ojczyzny, jej dziedzictwa kulturalnego i ładu moralno-społecznego, uformowanego przez normy cywilizacji i religii, połączona z gotowością do ponoszenia dla niej wszelkich ofiar. Pokolenie sieradzkich zakładników miało tę cnotę wpisaną w serca i po bohatersku zdało przed Bogiem i historią egzamin z jej realizacji…

ZOBACZ WIĘCEJ
Szymański Jan

Jan Szymański (1960-2005)

Dodany: 11, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Jan Szymański (ur. 19 kwietnia 1960 w Sieradzu, zm. 12 sierpnia 2005 w Sieradzu), zapaśnik, wychowanek „Piasta” Sieradz, później reprezentował barwy „Gwardii” Warszawa i „Slavii” Ruda Śląska. Reprezentował Polskę na XXII Igrzyskach Olimpijskich w Moskwie w zapasach w stylu wolnym w wadze 62 kg. Był mistrzem Europy juniorów (1980 – Turcja), trzykrotnym medalistą mistrzostw Europy seniorów: srebro (1984 – Szwecja) i dwa razy brąz (1979 – Rumunia i 1982 – Czechosłowacja). Osiem razy był mistrzem Polski i mistrzem I ligi indywidualnej. Główny Komitet Kultury Fizycznej i Sportu udekorował Jana Szymańskiego złotym medalem „Za wybitne osiągnięcia sportowe”…

ZOBACZ WIĘCEJ
DSC_3078

2017 – Francja, Lourdes. AKTUALIZACJA!

Dodany: 11, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

„Proście wraz ze mną Maryję Pannę, by wyjednała światu upragniony dar pokoju. Niechaj kwitną w sercach uczucia przebaczenia i braterstwa. Niech zostanie złożona broń, a w naszych sercach zgaśnie nienawiść i przemoc. Niech każdy człowiek ujrzy w drugim człowieku nie wroga, którego ma zwalczać, lecz brata, którego ma przyjąć i kochać, aby budować razem lepszy świat” (Jan Paweł II, Modlitwa o pokój, Lourdes, 14 sierpnia 2004 r.)

W poniższym tekście chciałbym odnieść się do pielgrzymki, którą odbyłem przed kilkoma dniami. Była to pielgrzymka do miejsca szczególnego i wyjątkowego. Jej celem było Lourdes – miasto leżące w południowo-zachodniej Francji, u podnóża przepięknych Pirenejów i otoczone wspaniałymi krajobrazami. W Lourdes po raz pierwszy było mi dane być w maju 2007 roku, czyli dokładnie 10 lat temu, kiedy jako żołnierz służby zasadniczej wziąłem udział w międzynarodowej pielgrzymce wojskowej. Już wtedy miejsce to mnie oczarowało i wiedziałem, że jeszcze tutaj powrócę. Dodatkową motywacją mojej peregrynacji jest choroba naszego synka Kacperka, który cierpi na Dziecięce Porażenie Mózgowe. Z tych względów nie mogłem tam nie pojechać i nie zanurzyć się na osobistej modlitwie…

ZOBACZ WIĘCEJ
IT 006_mini

Ita Turowicz -> Moje rysunki

Dodany: 8, Listopad , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Kogoś, kto by się spodziewał tutaj profesjonalnej grafiki czy reprodukcji dzieł choć w pewnej mierze artystycznych, muszę rozczarować. Rzecz będzie o rysunkach całkowicie amatorskich, towarzyszących zwykłemu życiu. Ale skoro jest zapotrzebowanie czytelnicze – proszę bardzo. W naszej rodzinie rysowali niemal wszyscy. Dla siebie, w upominku dla kogoś, z potrzeby wyrażenia czegoś odzywającego się w sercu, albo po prostu dla dania upustu wrodzonym zdolnościom i zainteresowaniom. Rysował tata, jego brat Henryk, rysowała siostra taty, ciocia Janka. Mama chętnie wykonywała, całkiem urocze, rysunki chryzantemek, opatrując nimi – niczym znakiem firmowym – swoje listy. Rysowali od dziecka również moi bracia. I ja. Najczęściej w wakacje, kiedy czasu było dużo, a jego wróg i zjadacz – telewizor – jeszcze nie gościł w naszym domu. Jurek rysował najchętniej martwą naturę i swoje portrety. Według zasady – im brzydsze, tym lepsze. Jasiek samoloty, motory i auta. Albo dowcipy. Mnie interesowały tylko i wyłącznie postaci ludzkie, a później, w miarę krystalizowania się upodobań – same głowy, twarze. Zaczęło się zaś od pierwszych, kreślonych w przedszkolu niezdarnych figur z krzyżykiem zamiast ust, podpisywanych skrupulatnie przez mamę, żeby nie stracić szczegółowej wiedzy o tym, kogo przedstawiają. Pokażę opatrzone maminymi nadpisami krakowiankę i sieradzankę. Rysowała pięciolatka, jak mówi data na zeszycie. Proszę zwrócić uwagę, że o ile strój krakowianki przewyższa strojnością skromny ubiór sieradzanki, o tyle figura tej pierwszej z rachitycznymi nóżkami ma się nijak do zgrabnej figurki i nóżek naszej krajanki. Lokalny patriotyzm niemal od urodzenia…

ZOBACZ WIĘCEJ
DSC_6881

Cmentarz komunalny zał. 1988 r.

Dodany: 29, Październik , 2017 W kategorii Aktualności | Brak komentarzy »

Sieradzki cmentarz komunalny jest drugim cmentarzem rzymskokatolickim w naszym mieście, na który odprowadzamy szczątki naszych drogich zmarłych. Nie brak tu grobów ludzi zasłużonych dla Sieradza i oddanych Panu Bogu. Zdarzają się jednak również groby bezimienne i zaniedbane, którymi od dawna nikt się nie interesuje. Dlatego pragnę na swojej stronie w jak najpiękniejszy sposób zaprezentować nie tylko miejsca wiecznego spoczynku ludzi bliskich naszemu sercu, których Bóg już wezwał do siebie, ale również groby, niestety, zapomniane. Każdy pobyt na jakimkolwiek cmentarzu skłania mnie do refleksji nad przemijającym nieubłaganie życiem, kierując mój wzrok i myśli ku niebu, mojej niebieskiej Ojczyźnie. Cieszę się, że cmentarz komunalny ­­– obok cmentarza parafialnego, cmentarza żydowskiego i cmentarza żołnierzy radzieckich poległych w czasie ostatniej wojny — znajdzie godne miejsce na mojej stronie internetowej w specjalnej zakładce poświęconej sieradzkim cmentarzom. Poniżej zamieszczam krótką historię cmentarza napisaną przez wybitnego sieradzkiego regionalistę dr. Jana Milczarka, która ukazała się w Leksykonie miasta Sieradza…

ZOBACZ WIĘCEJ